Niedzielny (28 października) spacer mógł się okazać fatalny w skutkach dla mężczyzny, który z rodziną szedł po osiedlu Rokosowo w Koszalinie i został postrzelony. Policja szuka sprawcy czynu narażenia na szwank zdrowia i życia koszalinianina.
REKLAMA
Do zdarzenia doszło przy ulicy Topolowej. Spacerujący mężczyzna otrzymał postrzał w szyję. Rodzina wezwała karetkę pogotowia. Ratownicy opatrzyli ofiarę, a rana nie okazała się groźna. Poszkodowany zawiadomił policję.
@ kto to pisze
Nie moc, ale energia wylotowa pocisku. Pozdrawiam.
Aby odpowiedzieć na komentarz, musisz być zalogowany.
Kto to pisze?
2018-10-29 12:43:32
"Trwają dalsze czynności, aby ustalić sprawcę niebezpiecznej zabawy z bronią". Wiatrówka według Ustawy o Broni i Amunicji nie jest bronią. Osiąga ten stan dopiero kiedy jej moc jest większa niż 17J a takiej nie kupi się tak łatwo.
Pisanie o broni więc w tym przypadku jest równie sensowne jak pisanie, że bronią jest proca, bądź łuk ze stoiska z pamiątkami w Cedyni.
Aby odpowiedzieć na komentarz, musisz być zalogowany.
Olaboga
2018-10-29 12:39:42
"Człowiek strzela Pan Bóg kule nosi" - kto winien?
Aby odpowiedzieć na komentarz, musisz być zalogowany.
Czyn haniebny, czy wyjątkowo głupi bo groźny, trudno teraz określić.
2018-10-29 10:58:45
Ale, "wiatrówka nie była zarejestrowana". Typowa precyzja Kuriera. A czy właściciel posesji miał zarejestrowany odkurzacz i pralkę już nie podali. A!! Policja w akcji ZAWSZE używa broni SŁUŻBOWEJ.
Aby odpowiedzieć na komentarz, musisz być zalogowany.