piątek, 13 grudnia 2019.
Strona główna > Wiadomości > Kama, czyli jak być kochaną

Kama, czyli jak być kochaną

Kama, czyli jak być kochaną
Data publikacji: 2019-09-22 20:44
Ostatnia aktualizacja: 2019-09-22 20:44
Wywietleń: 1401 415540

W połowie wakacji ktoś ją zostawił przy lesie i niemal na granicy miasta: w Zdunowie. Nie wiadomo, jak długo błąkała się w tym rejonie. Gdy jednak trafiła do schroniska, była wygłodzona i bardzo przestraszona. Dlatego przez kilka pierwszych dni chowała się przed światem w najdalszym kącie boksu.

Mowa o Kamie - czteroletniej suni. Nie tylko z wyglądu, ale również charakteru w typie ogara polskiego. Bo jak inne w tej rasie psy jest spokojna, zrównoważona i niezwykle towarzyska. Dlatego bardzo potrzebuje kontaktu z człowiekiem i ruchu. Niestety, w realiach Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt ma na to nikłe szanse.

- Ogary polskie są swoistymi łagodnymi olbrzymami. Zarówno w stosunku do ludzi, jak i innych psów. Dlatego dobrze się sprawdzają, szczególnie suki, w relacjach z dziećmi. I choć w naturze mają pilnowanie swego terenu, to nawet wobec intruzów nie okazują agresji, a jedynie szczekaniem sygnalizują ich wtargnięcie. Te psy masą i wzrostem na pewno budzą respekt, ale nie z pewnością nie są obronnymi. Podobnie Kama, która jest dość nieśmiała, ale już dała się poznać jako bardzo sympatyczna psia kumpela. Tyle że nie dla kotów - opowiadają schroniskowi opiekunowie tej psiny.

Kama ma piękną sierść i sylwetkę, więc na spacerze przyciąga uwagę i budzi sympatię przechodniów. Niestety, zamknięta za schroniskowymi kratami zdaje się niewidoczna, kolejny miesiąc odsiadując wyrok nie za własne winy.

- Kama jest grzeczna i posłuszna. Szybko łapie kontakt z opiekunem i chętnie wykonuje jego polecenia. Na wybiegu koncentruje swą uwagę tylko na nim: trzyma się blisko i uroczo zachęca do zabawy. Zapraszamy na spacer zapoznawczy z tą uroczą dziewczyną - zachęcają Kamy schroniskowi opiekunowie.

Kama to schroniskowa rezydentka o numerze 495/19. Na nową szansę od losu, czyli kochającą rodzinę, czeka w boksie 63. Kto chciałby tę niezwykłą psinę - lub jakąkolwiek inną, równie złaknioną uczucia - przygarnąć, otworzyć przed nią dom i serce, ten jest proszony o kontakt ze szczecińskim Schroniskiem dla Bezdomnych Zwierząt: al. Wojska Polskiego 247, tel. +48 91-487-02-81, e-mail: schronisko@schronisko.szczecin.pl. Placówka jest czynna codziennie, również w soboty i niedziele (oprócz świąt) w godzinach 9-16. Adopcje odbywają się od g. 8.30 do 15.30. Uwaga: na nowych przyjaciół w schronisku czekają również urocze kociaki.

* * *

Na naszych łamach prowadzimy cykl pt. „Weź mnie KURIEREM do domu". Jest poświęcony schroniskowym zwierzakom. Znajdziecie w nim Państwo oferty adopcyjne tych, co za kratami przytuliska siedzą nie za własne winy. Z utęsknieniem czekając na swojego człowieka: niestety, czasem bezskutecznie, miesiącami, a nawet latami. ©℗

(an)

Fot. Schronisko/Wolontariat

 

Kama, czyli jak być kochaną Kama, czyli jak być kochaną Kama, czyli jak być kochaną Kama, czyli jak być kochaną

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
2
na godz. 03:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Wielka Parada Mikołajów

Nekrologi

Sonda

Czy obowiązek tworzenia korytarza życia i jazdy na suwak zwiększą bezpieczeństwo na drogach?

 

W Kurierze Szczecińskim
Pierwsza strona
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie