Nie zawiedli się ci, którzy przyszli w Noc Muzeów do Przystanku Historia IPN w Szczecinie. Była to okazja, by w praktyce poznać, jak działała opozycja w czasach PRL. I wyjść z torbą z nietypową pamiątką.
Motywem przewodnim ekspozycji była drukarnia opozycyjna. W przestrzeniach Posejdona przy Bramie Portowej stanęły maszyny do pisania i powielacze, a także sprzęt do nagrywania. Dzieci, które przychodziły z rodzinami, po raz pierwszy widziały kasety magnetofonowe.
- Na takim nagrywałem listę przebojów „Trójki” - wspominał ojciec, pokazując synowi magnetofon kasetowy. - Do niego potrzebny był jeszcze ołówek, bo kaseta się często zacinała, wciągała, więc trzeba ją było przewijać ręcznie.
Jedną z największych atrakcji było wykonanie sitodruku. To technika polegająca na przeciskaniu farby przez specjalną siatkę (szablon) na papier lub inne materiały. W okresie PRL była często wykorzystywana przez opozycję jako jedna z metod tworzenia nielegalnych wydawnictw. W czasie Nocy Muzeów można było zobaczyć jak powstaje. W sobotę każdy, kto tylko chciał, wychodził z bawełnianą torbą ozdobioną… głową Lenina z fryzurą na irokeza, generałem Jaruzelskim z kwiatuszkiem czy krasnoludkiem z „Pomarańczowej Alternatywy”.
Nie lada atrakcją były maszyny do pisania.
- Momentami ustawiała się kolejka chętnych, by wrócić do czasów, gdy tak pisało się podania - mówi Marcin Górka z IPN. - A tą techniką powstawały opozycyjne ulotki.
Kto chciał, zrobił swojego „fanzina”, czyli stronę gazetki, jakie w tym czasie wypuszczały subkultury punków czy Pomarańczowa Alternatywa w tzw. trzecim obiegu.
Była także wystawa oryginalnych wydawnictw, pieczęci, naszywek i plansz wyjaśniających, jak działały podziemne wydawnictwa opozycyjne w czasach PRL. „Papierowa rewolucja” objaśniała, jak w latach 70. i 80. drukowano i kolportowano nielegalne gazety, ulotki i książki poza cenzurą komunistycznych władz. Wreszcie można było zagrać w najnowszą grę wydaną przez IPN pt. „Konspira”, inspirowaną działalnością opozycji antykomunistycznej w PRL w latach 80. Gracze wcielają się w niej w opozycjonistów organizujących tajne akcje przeciwko władzy komunistycznej, ale część osób potajemnie
współpracuje z SB jako tajni współpracownicy. (K)
Fot. Piotr Sikora