Niedawno informowaliśmy o tym, że przy ul. Łopuskiego w Kołobrzegu złamało się dorodne drzewo, przygniatając dwie osoby. Jedna z nich poruszała się na wózku inwalidzkim, i to właśnie ją spod konarów musieli wyciągać strażacy. Użyli do tego specjalistycznego sprzętu. Na szczęście skończyło się na ogólnych potłuczeniach i niemałym strachu.
Niestety uszkodzone zostały przy okazji dwa samochody. Incydent miał miejsce w pogodny, niemal bezwietrzny dzień, gdy nic nie przepowiadało zdarzenia. Miasto postanowiło zbadać pozostałe duże drzewa znajdujące się w sąsiedztwie tego, które dokonało swojego żywota. Ekspertyzy okazały się bezlitosne dla dwóch z nich - dorodnych na pierwszy rzut oka. Urzędnicy natychmiast wydali polecenie oznakowania i odgrodzenia niebezpiecznych stref. Drzewa docelowo zostaną usunięte. ©℗
(pw)