wtorek, 18 lutego 2020.
Strona główna > Wiadomości > Cłowego reanimacja przez rozbiórkę

Cłowego reanimacja przez rozbiórkę [GALERIA]

Cłowego reanimacja przez rozbiórkę
Data publikacji: 2016-08-10 20:32
Ostatnia aktualizacja: 2019-07-09 11:11
Wywietleń: 3913 147877

Opis techniczny koncepcji remontu, a precyzyjnie rozbiórki i wymiany na nowe sypiących się przęseł mostu Cłowego w Szczecinie jest gotowa. Przygotowało Konsultacyjne Biuro Projektowe Krzysztof Żółtowski na zlecenie szczecińskiego Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego, który szuka wykonawcy zadania. To ekspert, na co dzień profesor Politechniki Gdańskiej, który wcześniej był zatrudniony także do oceny stanu technicznego przeprawy nad Regalicą po jej awaryjnym najpierw częściowym, a w konsekwencji całkowitym zamknięciu dla ruchu pod koniec maja.

Już wiadomo, jak wynika z ustaleń i tego dokumentu, że demontaż przeprawy będzie skomplikowany, wieloetapowy i wymagający nie lada precyzji. Wielokrotnie pada w nim zastrzeżenie, że prace rozbiórkowe na każdym z etapów należy prowadzić z najwyższą ostrożnością, mając przede wszystkim na uwadze bezpieczeństwo ludzi.

Szczeciński ZDiTM zapłacił biuru projektowemu prof. Krzysztofa Żółtowskiego, uznawanego za jednego z największych autorytetów w Polsce w dziedzinie konstrukcji mostowych, za opracowanie 119 tys. zł. W czerwcu po wykryciu poważnego uszkodzenia mostu, sprowadzono go, by postawił diagnozę, co się dzieje, a werdykt był jednoznaczny: konstrukcję trzeba rozebrać, pozostawiając tylko jej przyczółki z filarami i wykonać nową konstrukcję nadrzecznej przeprawy.

W dokumencie znajduje się szczegółowy krok po korku sposób rozbiórki. Przywoływane w nim są zresztą archiwalne ekspertyzy i opinie o stanie mostu i samej konstrukcji jeszcze z lat 50. minionego wieku, czyli z okresu pierwszych lat, gdy powstawała, jak też ekspertyza elementów nośnych z 1993 r., czy dokumentacja z remontu środkowego przęsła, jakie przeszło ono w 2008 roku. Prof. Żółtowski zakłada, że wszystkie prace będzie można wykonać – tu cytat – „z wykorzystaniem lokalnych sił i środków" , a "z uwagi na ciężar obiektu rozbiórkę podzielono na szereg powtarzalnych operacji".

W sumie cała operacja miałaby być podzielona na 12 etapów, w tym trzy przygotowawcze. Najpierw zdemontowane zostałyby krawężniki, oświetlenie, bariery energochłonne, balustrady, instalacje i zerwana asfaltowa nawierzchnia. I kolejne zastrzeżenie należy stale monitorować przęsło zachodnie, czyli to uszkodzone.

W obecnej konstrukcji miałyby być wycięte „bezwstrząsowo” cztery otwory na 2-3 m, po dwa w przęsłach zachodnim i wschodnim. BY można było zbudować w nurcie rzeki dwie tymczasowe podpory. Kolejne dwie z nich mają być oparte na wzmocnieniach obu przyczółków. Wszystko po to, by można było rozpocząć właściwą część prac rozbiórkowych. Od demontażu południowej części przęsła środkowego między filarami, południowej części przęsła zachodniego, a dalej części przęsła, która bezpośrednio opiera się na zachodnim filarze mostu. I tak etapami kolejnymi do finału, tj. rozebrania ostatniej części podzielonych i pociętych przęseł.

ZDiTM szuka w trybie negocjacji bez ogłoszenia  wykonawcy rozbiórki i budowy nowego mostu. Do wyłonienia wykonawcy inwestycji miałoby dojść jeszcze w tym roku. Lista potencjalnych oferentów  może okazać się bardzo krótka, bo firmy specjalistyczne z branży drogowej – jak pokazuje praktyka - z uwagi na ryzyko tego typu przedsięwzięć raczej nie palą się do takiej roboty. Cała operacja reanimacji przeprawy nad Regalicą miałaby potrwać do końca przyszłego roku. Szacunkowy jej koszt, podawany przez prof. Żółtowskiego, to około 20 mln zł.

Most Cłowy został wybudowany w latach 1957-1960 na miejscu starego mostu stalowego zniszczonego podczas wojny. Jest konstrukcją kablobetonową, trójprzęsłową o schemacie belki ciągłej przegubowej (belka gerberowska) z jazdą górą. Całkowita długość mostu wynosi 204,85 m a szerokość 18,80 m, w tym jezdnia o szerokości 12,0 m oraz obustronne chodniki po 3,40 m. ©℗

Mirosław WINCONEK

Fot. Mirosław WINCONEK

 

 

 

Cłowego reanimacja przez rozbiórkę Cłowego reanimacja przez rozbiórkę Cłowego reanimacja przez rozbiórkę Cłowego reanimacja przez rozbiórkę Cłowego reanimacja przez rozbiórkę Cłowego reanimacja przez rozbiórkę Cłowego reanimacja przez rozbiórkę

Komentarze

zs
Każdy z elektoratu PiSu znalazł skrawek dla siebie... skrawek, którego nie oferowała żadna inna partia. Osoby po 50tce, w tym z tytułami profesorskimi, dały się uwieść retoryce antyrosyjskiej (Polska zagrożona militarnie - Vladimir nadciąga) i retoryce antyniemieckiej (Polska nic nie jest w stanie zrobić bez zgody Niemiec, gnębią nas, nie pozwalają sie rozwijać, chcą abyśmy byli tanią montownią na zawsze). Osoby w wieku średnim, często z wyższym wykształceniem dały się uwieść słowom o poprawie bytu (info. o ulgach podatkowych, kwocie wolnej, godziwych i wcześniejszych emeryturach, pomocy dla frankowiczów, 500+). Psychiczne niedysponowane osoby w każdym wieku, wierzące w spiskowe teorie z reguły głosują na jakaś prawicową partię -część głosów poszło na PiS, część do Kurwina i Kukiza (w przypadku ludzi ze zrytym beretem nie mam zamiaru analizować jacy ludzie na jaką partię z tej trójki głosowali, ale pewnie roiło się w głowie to, że nowa władza nie będzie współpracowała z KGB, masonami, Żydami itp.), Młodsze pokolenie, do 30 r.ż., nie pamiętające Polski bez UE uległo propagandzie (bo retoryka to zbyt słabe słowo) o Polski uciemiężonej przez Unię Europejską, pseudo-wiadomościach o uchodźcach napadających na autokary na autostradzie (nic takiego się nie działo). Do tego doszły memy z Komorowskim śpiącym podczas swoich przemów, wchodzącym na fotel w Japonii i mającym suflerkę, która za jego plecami mówi, że ma pozdrowić żonę. To musiało się tak skończyć. Platforma była zbyt pewna wygranej. Przecież nie jest tajemnicą, że nie popierali Komora na prezydenta, bo bali się, że zbyt wysoka wygrana będzie źle odbierana przez społeczeństwo *facepalm*. Póxniej wszystko runęło. PO przespała ewolucję kontaktu z wyborcami za pośrednictwem internetu, a PiS nauczył się taki kontakt wykorzystywać w 100%.
2016-08-11 11:50:19
leming
do Myślący i do Ted ; zadłużenie Państwa wzrosło od 01 stycznia 2016 roku o 13 mld , i ty uważasz jest ok? A ZS ma rację jeżeli miasto zainwestowało +500 w lokaty to odsetki z lokaty można by było wykorzystać właśnie na takie niespodziewane inwestycje . Jeżeli coś się nie nadaje do użytku to należy wyburzyć i postawić nowe .
2016-08-11 10:30:29
HogoFogo
"Firmy specjalistyczne z branży drogowej" się do tej roboty nie palą bo w tym wypadku potrzebny jest sprzęt i doświadczeni robotnicy, a nie teczka z gotówka i znajomy Królik.
2016-08-11 09:35:13
ted
do zs : za rządu PO-PSL to było fajnie : fałszowanie wyborów , afery , korupcja , podwojenie zadłużenia Polski , wyprzedaż za darmo majątku narodowego , seryjny samobójca dla niepokornych , inwigilacja dziennikarzy , strzelanie do górników , prowokacje podczas marszów Niepodległości , napaść na redakcję Wprost - ach co to za "dobre" czasy co nie lemingu ! Ale "to se ne vrati" KODomito !!! Jak ci się Polska i program 500+ nie podoba to wypad z naszego kraju !!
2016-08-11 09:27:52
zs
myslacy : tak sobie to tłumacz
2016-08-11 08:24:15
Zollbrucke
W jednej kwestii poruszonej wcześniej - pełna zgoda. Jeżeli operacja wyburzania przęseł mostu jest tak skomplikowana (przez to DROGA) to należy się zastanowić czy aby forsowana koncepcja wykorzystania istniejących podpór starego mostu jest w pełni uzasadniona. Most Cłowy oparto na starych poniemieckich podporach, które wcześniej podpierały Zollbrucke. Mają już więc ponad 100 lat! Stan przyczółków jest beznadziejny. Widać to gołym okiem i nie trzeba super ekspertyz. Co do filarów, także nie można mieć 100% pewności, gdy są tak leciwe. Wniosek nasuwa się oczywisty. Czy nie lepiej pobudować całkowicie NOWY MOST obok istniejącego, który posłuży spokojnie 80-100 lat a nie skupiać uwagę, siły i kasę na odbudowie w oparciu o stare, popękane i wzmocnione przyczółki. Oby nie doszło do sytuacji, że po kilku latach eksploatacji odbudowanego mostu trzeba będzie go znowu zamykać - tym razem z uwagi na posadowienie!
2016-08-11 08:03:50
Marian
Ale z tego opisu wynika ze mos zostanie calkowicie rozebrany i zostana tylko stare podpory mostu czyli poniemieckie :) Z nasza obecna wladza to nowy most bedzie razem z plywajacymi ogrodami 20150 :)
2016-08-11 00:17:42
myslący
do zs: bełkoczesz Waść jak poprzednia władza...
2016-08-10 22:14:24
zs
Nie lepiej clakiem wyburzyc i zbudowac od podstaw? to ma byc most na kolejne 20-30 lat ,a jak za pare lat znów bedzie problem to kogo to bedzie wina ? mylcie przyszlosciowo, most Pionierów też za pare-parenascie lat pewnie padnie i co wtedy? ogarnijcie sie tam, jak cos robic to raz a dobrze, nie wazne jakie koszty,swoja drogą i tak szacun dla urzedu miasta bo pewnie wiele osób o tym nie wie ale kase którą dostali pare miesiecy temu na konto od wladz na wyplaty pincet plus dla patoli dźesik i brajanow wsadzili na konto oprocentowane i w miesiac zarobili pare tysiecy, zrobili tak bo mieli pare miesiecy na wyplate tych swiadczen, no niestety odgórna dojna zmiana kazała im to wyplacic, i jak to myslec logicznie jak ciemnylud rząda kasy ,do debili glosujacych na paskudną zmianę podcieliscie gałąź na ktorej wszyscy siedzimy, a upadek bedzie bolesny i to bardzo, i to juz niedlugo.
2016-08-10 21:36:56

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
7
na godz. 15:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Protest nauczycieli: „Nasze postulaty są wciąż aktualne”

Sonda

Czy popierasz pomysł stopniowej likwidacji roweru miejskiego w Szczecinie?

 

W Kurierze Szczecińskim
Pierwsza strona
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie