Reprezentacja Polski siatkarek zgrupowaniem w Szczyrku rozpoczęła przygotowania do drugiej części sezonu kadrowego, którego najważniejszym akcentem będą zaplanowane na przełomie sierpnia i września mistrzostwa Europy.
Zgrupowanie w Szczyrku rozpoczęło szesnaście zawodniczek. Czternaście z nich kibice mogli oglądać podczas turnieju VNL w Osace, a trener Stefano Lavarini zdecydował również o dołączeniu do zespołu Natalii Kecher oraz wracającej po kontuzji Martyny Czyrniańskiej. W Szczyrku z kadrą trenują dwie siatkarki Lotto Chemika – Maja Koput i Julia Orzoł.
Ponadto w Szczyrku zameldowały się: Alicja Grabka i Katarzyna Wenerska (rozgrywające), Magdalena Stysiak i Julia Szczurowska (atakujące), Paulina Damaske, Monika Lampkowska, Julita Piasecka (przyjmujące), Magdalena Jurczyk, Anna Obiała i Sonia Stefanik (środkowe) oraz Justyna Łysiak i Aleksandra Szczygłowska (libero). W szerokiej liście na mistrzostwa Europy są jeszcze: Aleksandra Rasińska, Natasza Ornoch, Klaudia Łyduch, Martyna Łukasik, Rozalia Moszyńska, Weronika Szlagowska, Gabriela Makarowska i Julia Bińczycka, które pozostają do dyspozycji trenera w przypadku ewentualnych zmian w składzie.
Reprezentacja Polski w Szczyrku spędzi dziewięć dni, a następnie przeniesie się do Spały. Tam zgrupowanie potrwa sześć dni, aż do wyjazdu do Koszalina, gdzie rozegramy trzy mecze towarzyskie w ramach Memoriału Agaty Mróz-Olszewskiej. Będzie to jedyna okazja w tym sezonie, aby zobaczyć naszą reprezentację na żywo w Polsce. W Memoriale Agaty Mróz-Olszewskiej o Puchar Prezydenta Koszalina, oprócz Biało-Czerwonych wystartują także kadry narodowe Włoch, Francji i Ukrainy. Mecze zaplanowane są w dniach 11-13 sierpnia w Hali Widowiskowo-Sportowej w Koszalinie. Bilety na turniej można kupić na ebilet.pl.
Turniej będzie ostatnim przetarciem przed mistrzostwami Europy, które reprezentacja Polski zagra w Turcji. Polki trafiły do grupy A wraz z Turcją, Łotwą, Niemcami, Słowenią i Węgrami.
– Do Stambułu wylatujemy 19 sierpnia i trzy dni później rozpoczniemy rywalizację w mistrzostwach Starego Kontynentu. Jest to dla nas najważniejszy turniej tego sezonu, a jego stawka jest bardzo wysoka, ponieważ zwycięzca, oprócz tytułu mistrza Europy, wywalczy również bezpośredni awans na Igrzyska Olimpijskie w Los Angeles w 2028 roku – mówi kierownik reprezentacji Polski kobiet Szymon Szlendak.
(woj)