wtorek, 18 czerwca 2019.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. W Szczecinie rośnie frekwencja

Piłka nożna. W Szczecinie rośnie frekwencja

Piłka nożna. W Szczecinie rośnie frekwencja
Data publikacji: 2018-11-19 22:09
Ostatnia aktualizacja: 2018-11-20 08:00
Wywietleń: 1437 362196

Ostatnie spotkanie Pogoni Szczecin z Legią Warszawa obserwowało na wysłużonym szczecińskim stadionie dokładnie 13 564 kibiców. To była druga frekwencja w całej 15. kolejce. Więcej kibiców pojawiło się jedynie na komfortowym i nowoczesnym obiekcie w Gdańsku.

Mecz lidera ekstraklasy na półmetku sezonu zasadniczego obserwowało 17 089 kibiców. Biorąc pod uwagę fakt, że w Gdańsku jest lider i nowy stadion, to frekwencja nie była wcale wystrzałowa. 17 089 kibiców to jedynie 40 procent zajętości całego stadionu. Ciekawe, co musiałoby się wydarzyć, by ponad 40-tysięczny stadion zapełnił się przynajmniej w połowie.

Szczecin i jego kibice mogą być z siebie dumni, że w ostatniej kolejce spotkań mecz ich drużyny obserwowało więcej kibiców niż w Białymstoku, Zabrzu czy Krakowie, a więc w miastach, gdzie są nowoczesne stadiony, a jednak kibiców było mniej niż w Szczecinie.

Ponadto w przypadku Białegostoku sytuacja jest o tyle zaskakująca, że drużyna w trzecim kolejnym sezonie spisuje się bardzo dobrze, jest wiceliderem tabeli, jej ostatni mecz z Lechem Poznań był hitem kolejki, spotkaniem drugiej i trzeciej drużyny dwóch ostatnich sezonów.

Białystok za Szczecinem

Mimo to pojedynek zgromadził na trybunach mniej kibiców niż spotkanie Pogoni z Legią rozgrywane na pewno w porze mniej atrakcyjnej, bo w późny piątkowy wieczór i przede wszystkim na stadionie dużo mniej komfortowym.

Mecz Jagiellonii z Lechem obserwowało 12 988 kibiców, czyli o jakieś pół tysiąca kibiców mniej niż w Szczecinie. W naszym mieście stary i wysłużony obiekt zapełnił się w 75 procentach, natomiast nowy obiekt w Białymstoku zaledwie w 58 procentach.

Również mecz nadspodziewanie dobrze spisującej się Wisły Kraków zgromadził mniejszą liczbę widzów niż piątkowe spotkanie Pogoni z Legią. Pojedynek czwartej w tabeli Wisły, prowadzonej przez szczecińskiego szkoleniowca Macieja Stolarczyka oglądało w ostatniej kolejce zaledwie 10 038 kibiców, co stanowiło 30 procent zajętości stadionu.

Mówimy o klubie z tradycjami, z największą liczbą kibiców w Krakowie, miasta prawie dwa razy większego od Szczecina, zajmującego czołowe miejsce w tabeli, zdolnego przyciągnąć nieco ponad 10 tysięcy kibiców.

W Zabrzu osłabł entuzjazm

Podobnie jest w Zabrzu. W poprzednim sezonie zespół grał dobrze, ofensywnie, zakwalifikował się do europejskich pucharów, był beniaminkiem ekstraklasy, co spowodowało falę zainteresowania futbolem. Średnia frekwencja w Zabrzu w poprzednim sezonie była na poziomie niecałych 19 tysięcy, dziś jest to niecałe 12 tysięcy kibiców.

W obecnym sezonie zespół gra słabiej, entuzjazm kibiców mocno osłabł i mieliśmy tego efekt między innymi podczas ostatniego spotkania tej drużyny rozgrywanego w Zabrzu. Mecz Górnika ze Śląskiem obserwowało zaledwie 7917 kibiców, czyli zdecydowanie mniej niż w Szczecinie, choć stadion jest tam nowy, a w Szczecinie zdecydowanie mniej nowoczesny. Zajętość stadionu wyniosła zaledwie 32 procent.

Również w poprzedniej kolejce duże i nowoczesne stadiony w innych miastach gościły mniej kibiców niż ostatni mecz Pogoni z Legią. Tak było we Wrocławiu i nawet w Poznaniu. Przykład tego ostatniego miasta pokazuje, jak łatwo i szybko można zniechęcić swoich kibiców.

Kibiców mniej niż na starym stadionie

W ostatnim sezonie gry tej drużyny na starym stadionie średnia widzów wyniosła 14,6 tys. kibiców. Dziś ta średnia wynosi niecałe 12 tysięcy, czyli o blisko 
2 tysiące mniej niż na starym stadionie, który za kwotę 750 mln złotych został zamieniony na nowy, mogący pomieścić ponad 42 tysiące kibiców.

W obecnym sezonie zajętość poznańskiego obiektu wynosi niecałe 28 procent, ostatni mecz tej drużyny obejrzało zaledwie 8059 kibiców, czyli ta zajętość była na jeszcze bardziej wstydliwym poziomie – niecałych 19 procent. Średnio zajęte było co piąte krzesełko. Tak niskiej frekwencji na poznańskim stadionie nie notowaliśmy nigdy, odkąd miasto oddało do użytku obiekt, a było to w roku 2010.

We Wrocławiu na ostatnim meczu obecnych było zaledwie 6364 kibiców, czyli o ponad połowę mniej niż podczas ostatniego meczu w Szczecinie. Zajętość wrocławskiego obiektu podczas przegranego 0:3 meczu z Wisłą Płock wynosiła niecałe 15 procent.

Szczecin, mimo znacznie trudniejszych i mniej komfortowych warunków niż w takich miastach, jak: Poznań, Wrocław, Kraków, Zabrze czy Białystok, dysponuje w ostatnim czasie wyższą frekwencją i nie ma znaczenia ani wielkość stadionu, ani jego jakość.

Szczecin potrzebuje obiektu

Oczywiście Szczecin potrzebuje nowego obiektu, na miarę obecnych czasów – i pewnie wkrótce się go doczeka, jednak ostatnie tygodnie pokazują, że decydujące znaczenie ma forma piłkarzy, wyniki osiągane przez drużyny, poziom sportowy. To wszystko jest w ostatnim czasie w Szczecinie zapewnione i stąd na meczu z Legią frekwencja była wyższa niż na stadionach Lecha, Śląska, Górnika, Wisły czy Jagiellonii.

Średnia widzów na jedno spotkanie w obecnym sezonie znacznie się w Szczecinie podniosła. Przekroczyła granicę 7 tysięcy, co nie zdarzyło się w ostatnich pięciu latach. Jeżeli zespół utrzyma formę lub jeszcze ją poprawi, to frekwencja z całą pewnością nie spadnie, choć nadciągająca zima nie będzie sprzymierzeńcem dla kibiców chcących oglądać mecze szczecińskiej drużyny na odkrytym niezadaszonym obiekcie. ©℗  

Wojciech PARADA

Fot. R. Pakieser

Komentarze

do 123
Idź spa ćwoku.
2018-11-20 00:04:29
123
Skoro takie super biznes dlaczeg klub prwatny a od wielu lat prwywatna spolka akcjna -bez udzialu kapitalu miasta a finansowana z jego podatkow- m.in. mnimum 2 mln rocznie nie potrafi wybudac do tej pory stadionu ?!!! to jest chore, mogli by sobie zrobic stadion a 100 tys kibicow ile by zarobili , ale po co jak sa jelenie podatnic miejsc i ich przedstawiciele w miescie, jako fan formuly 1 żadam budowy toru f1 w miescie na koszt miasta i podatnikow- cena ok 500mln ,zaloze spolke s.a. za 1zl bez udziau miasta i bede rzadal zeby wbudowali ten tor, kto jest za ?!
2018-11-19 22:24:05

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
18
na godz. 00:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Widoki z wielkiego koła

Nekrologi

Sonda

Czy w Szczecinie powinien powstać pomnik Piotra Zaremby – pierwszego prezydenta Szczecina?

 

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie