Marian Huja jesienią 2025 roku rozegrał w barwach Pogoni 15 spotkań ligowych i jedno w Pucharze Polski. W przerwie zimowej sezonu 2025/2026 został wypożyczony do CFR Cluj, a latem rumuński klub zdecydował się na transfer definitywny.
Jak donosi portal goal.pl rumuński klub nie wywiązał się ze swoich zobowiązań finansowych wobec Pogoni. Ustalona kwota transferu, która według transfermarkt.pl wynosiła 250 tysięcy euro, nie trafiła na konto Pogoni. Poinformował o tym Ten Kesler.
Przygoda Portugalczyka w Polsce trwała krótko, bo zaledwie kilka miesięcy. Zadebiutował w przegranej 5:0 inauguracji sezonu 2025/2026 z Radomiakiem. Potem regularnie wybiegał na murawę w podstawowej „jedenastce" i zdobył dwie bramki w wygranych meczach z Motorem (4:1) i Widzewem (2:1). Po raz ostatni w Pogoni wystąpił pod koniec listopada 2025 roku w wyjazdowym spotkaniu z GKS Katowice, a już zimą trafił na wypożyczenie do rumuńskiego CFR Cluj. W CFR Cluj Huja rozegrał wiosną 13 spotkań - 11 w SuperLidze i po jednym w Pucharze Rumunii oraz kwalifikacjach Ligi Konferencji UEFA.
Na początku lipca Marian Huja został wykupiony z Pogoni Szczecin przez CFR Cluj. Pieniądze jednak nie trafiły do Pogoni, o czym poinformował dyrektor zarządzający szczecińskiego klubu Tan Kesler. Pogoń skierowała tę sprawę do Trybunału FIFA i będzie oczekiwać na rozstrzygnięcie sporu.
- Jesteśmy bardzo rozczarowani ich postawą. Termin zapłaty minął, a my nie otrzymaliśmy żadnych pieniędzy. W związku z tym podjęliśmy już odpowiednie kroki, aby zabezpieczyć interesy Pogoni - powiedział Tan Kesler
Rumuńskie media donoszą, że portugalski obrońca może wkrótce odejść z CFR Cluj, a jego nowym pracodawcą może zostać marokańska Raja Casablanca. (woj)