Poniedziałkowy mecz Cracovia - Pogoń (godz. 19) zakończy drugą kolejką PKO BP Ekstraklasy. W barwach portowców w meczu tym może zadebiutować pozyskany przed kilkoma dniami skrzydłowy Darko Churlinov.
- Nie tylko ja, ale także piłkarze wiedzą, jak ważny jest to mecz dla kibiców. Od pierwszego dnia, gdy tu przybyłem obiecałem, że będę dawał z siebie dwieście procent. Wiadomo, na końcu można oceniać jakość tej pracy czy podejmowane przeze mnie decyzje, ale zaangażowanie zawsze będzie na tym samym poziomie i będzie to widać. Zobaczymy, czy Churlinov zacznie mecz w wyjściowym składzie czy z ławki. Na koniec to ja podejmę decyzję, czy zagra. Miał bardzo dobry sezon w Polsce, a potem został wytransferowany do Turcji, gdzie miał swoje problemy. Chciał wrócić do Polski, skorzystaliśmy z okazji i mamy wobec niego duże oczekiwania. Jest w wystarczającej formie, aby grać. Trenował, więc jest w dyspozycji, która umożliwia mu występy. Jest gotowy do gry - mówił na piątkowej przedmeczowej konferencji prasowej trener Pogoni Oscar Garcia.
Cracovia na inaugurację sezonu zremisowała w Poznaniu z Lechem. Był to już szósty z rzędu ligowy mecz zakończony podziałem punktów. W ostatnich pięciu kolejkach rundy wiosennej wszystkie swoje mecze Cracovia kończyła remisami. Wynikiem 1:1 padł m.in. w ostatnim kwietniowym mecz w Krakowie z Pogonią. Bilans bezpośrednich potyczek portowców z Cracovią jest wyraźnie na korzyść szczecinian. Z 11 ostatnich meczów o punkty z Cracovią Pogoń wygrał sześć, cztery zremisowała i tylko raz przegrała.
Trener Pogoni znalazł pozytywy z ostatniego meczu z Legią i uchylił rąbka tajemnicy, jak jego drużyny chce zagrać w Krakowie.
- Rozumiem, że kibice patrzą głównie na wynik. Trzeba natomiast patrzeć trochę szerzej. Jestem tu tylko miesiąc, a po tym miesiącu byliśmy w stanie rywalizować z Legią i tworzyć groźne sytuacje. Przegraliśmy, tracąc gola po stałym fragmencie w ostatniej minucie. Myślę więc, że są pewne pozytywy. Zawsze chcemy grać z odwagę i walczyć o trzy punkty. Po drugiej stronie jest natomiast przeciwnik, który też ma swoje założenia i chce wygrać. Analizujemy przeciwnika, wiemy, jak będzie grać. Będą pewnie różne momenty w tym meczu, ale naszą filozofią zawsze jest to, by grać odważnie. Ekstraklasa jest taką ligą, że każdy mecz jest zacięty i na styku. Pracujemy nad tym, byśmy częściej mieli piłkę i byli odważni z piłką. By być częściej przy piłce, nie tylko się bronić. To wymaga czasu. Naszą pracą jest natomiast podnosić jakość piłkarzy, których mamy. Próbujemy wyciągnąć z nich to, co najlepsze - mówi Oscar Garcia.
(woj)