Po ostatnim gwizdku sędziego radość zapanowała w zwycięskiej drużynie gości, a smutek wśród skolwinian, bo biorąc pod uwagę wyniki na innych stadionach w danej chwili, ekipa z Grudziądza mogła się czuć I-ligowcem, a Szczecinianie mieli się szykować na baraże o uratowanie II-ligowej egzystencji. Tymczasem dotarła wiadomość, że w Poznaniu Warta strzeliła gola Resovii na 2:2, co diametralnie zmieniło nastroje, bo Świt był uratowany, zaś Olimpia o awans powinna walczyć w barażach. Chwilę jeszcze trwał poznański pojedynek, co relacjonował spiker, a na stadionie przy Stołczyńskiej obie drużyny i sędziowie czekali na końcowy rezultat z Wielkopolski. Komunikat o utrzymaniu remisu wywołał euforię w ekipie Świtu i u jego kibiców, którzy mimo porażki w ostatnim meczu sezonu, wracali do domów w świetnych humorach.
II liga piłkarska: ŚWIT Szczecin - OLIMPIA Grudziądz 0:1 (0:0); 0:1 Max Pawłowski (65).
ŚWIT: Wojciech Szpaler - Szymon Nowicki (80 Damian Ciechanowski), Robert Obst, Sebastian Rogala, Jędrzej Góral, Aleksander Woźniak (77 Szymon Zań) - 10. Dawid Kort (77 Maciej Koziara), Kacper Wojdak, Grzegorz Aftyka (80 Mikołaj Lebedyński) - Szymon Kapelusz (77 Kacper Nowak), Krzysztof Ropski
Żółte kartki: Woźniak, Wojdak - Filip Koperski, Kacper Jarzec, Sebastian Sobolewski. Sędziował: Marcin Kochanek (Opole). Widzów 600.
Spotkanie rozpoczęło się od ataków miejscowych, którzy wywalczyli sobie kilka rzutów rożnych ale nie było po nich zagrożenia pod bramką rywali. Później inicjatywę przejęli przyjezdni i w 10. minucie główkował Pawłowski próbując przelobować Szpalera, lecz bramkarz zdołał wybić piłkę na korner. Po czterech minutach szczeciński golkiper odbił na róg mocny strzał z ostrego kąta Jarca, a po chwili obronił uderzenie Karola Fietza. W 29. minucie świetną okazję wypracowali Kacper Cichoń i Jarzec ale w prawie stuprocentowej sytuacji żaden z piłkarzy Olimpii nie zdołał umieścić piłki w siatce. W 39. minucie, w jedynej groźnej akcji Świtu w pierwszej połowie, strzał z kilkunastu metrów Ropskiego obronił Sobolewski. Dosłownie za moment pod drugą bramkę ze strzałem Pawłowskiego poradził sobie Szpaler, a w 42. minucie uderzenie Dominika Frelka minęło słupek.
Po przerwie przez niemal kwadrans nic ciekawego się nie działo, a w 58. minucie miejscowy bramkarz poradził sobie ze strzałem Jarca, zaś w odpowiedzi uderzenie Nowickiego po rykoszecie skończyło się kornerem, choć skolwinianie reklamowali zagranie ręką. Losy spotkania rozstrzygnęły się w 65. minucie, gdy strzał Jarca został co prawda zablokowany ale akcja trwała nadal i Pawłowski z kilku metrów posłał piłkę do siatki. Po trzech minutach zamykający akcję Woźniak strzelił z pola karnego w tzw. krótki róg, lecz golkiper sparował uderzenie na korner. W 69. minucie po rzucie rożnym Obst główkował nad poprzeczką, a trzy minuty później pod szczecińską bramką powstało spore zamieszanie po dośrodkowaniu Jarca. W ostatnich dziesięciu minutach Olimpia cofnęła się do obrony i Świt uzyskał optyczną przewagę ale nie potrafił tego przełożyć na podbramkowe sytuacje. W 82. minucie Koziara nie doszedł do piłki w polu karnym w dogodnej sytuacji, a trzy minuty później zawodnik ten stracił futbolówkę na własnym przedpolu ale strzał Pawłowskiego skończył się jedynie kornerem. Ostatnią groźniejszą sytuacją był strzał nad bramką Lebedyńskiego oddany w 89. minucie i mecz zakończył się zasłużoną wygraną klubu z Grudziądza.
Do I ligi awansowały Unia Skierniewice i Warta Poznań, a w barażach o awans na ekstraklasowe zaplecze zmierzą się 2 czerwca Olimpia Grudziądz z Sandecją Nowy Sącz i Podbeskidzie Bielsko-Biała z rezerwami beniaminka Ekstraklasy Śląska Wrocław (finał baraży 6 czerwca). Z II ligi spadli: Gks Jastrzębie, ŁKS II Łódź, KKS 1925 Kalisz i Zagłębie Sosnowiec. W barażach o miejsce w II lidze z III-ligowcami 6 i 9 czerwca walczyć będą Resovia Rzeszów (ze zwycięzcą 3 czerwca z pary: KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski - Wikęd Luzino, który na razie nie otrzymał II-ligowej licencji) i Sokół Kleczew (z wygranym rywalizacji 3 czerwca: ŁKS Łomża - Górnik Polkowice).
Po zakończeniu rywalizacji w I i II lidze automatycznie poznaliśmy pary rundy wstępnej Pucharu Polski (5 sierpnia), które ustalane są w ten sposób, że I-ligowcy z miejsc 15.-18. i drużyny II ligi uszeregowane są według miejsc zajętych na koniec sezonu i najwyżej rozstawiony gra z najniżej rozstawionym i tak dalej, a Świtowi nadarza się okazja do rewanżu, bo trafił na Olimpię Grudziądz z którą zmierzy się na wyjeździe. I runda PP z udziałem ekstraklasowiczów, pozostałych zespołów I ligi, zwycięzców PP na szczeblu wojewódzkim (m.in. Wybrzeże Rewalskie Rewal lub KGS Polski Cukier Kluczevia Stargard) oraz zwycięzców rundy wstępnej, odbędzie się 2 września. Drużyny uczestniczące w europejskich pucharach (Lech Poznań, Górnik Zabrze, Jagiellonia Białystok, Raków Częstochowa i GKS Katowice) są zwolnione z gry w I rundzie.
©℗ (mij)