W ten weekend, po dwumiesięcznej przerwie, wystartuje kolejny sezon Keeza piłkarskiej IV ligi ZZPN, w której rywalizować będzie 16 zespołów.
W sezonie 2026/2027 nowymi zespołami będą spadkowicze z III ligi, czyli Wybrzeże Rewalskie Rewal i Pogoń II Szczecin oraz beniaminkowie: Pogoń Barlinek, GKS Manowo, Arkonia Szczecin i Kotwica Kołobrzeg. W lidze zagrają cztery szczecińskie zespoły, czyli jedna czwarta wszystkich drużyn: Pogoń II, Świt II, Arkonia oraz Iskierka.
– W tym sezonie liga jest bardzo mocno obsadzona, więc tak naprawdę trudno bawić się w typera – mówi Łukasz Czerwiński, dziennikarz i spiker zajmujący się mediami w Zachodniopomorskim Związku Piłki Nożnej. – Myślę, że faworytem do awansu powinny być rezerwy Pogoni Szczecin, które po spadku będą chciały jak najszybciej wrócić do III ligi, by ogrywać młodzież na jak najwyższym poziomie. Sporo namieszać w ligowej czołówce mogą także beniaminkowie ze Szczecina i Kołobrzegu. Zarówno Arkonia jak i Kotwica mają duże możliwości kadrowe, choć w Kołobrzegu, przez zakaz transferowy (FIFA nałożyła ten zakaz za zaległości finansowe dawnej I-ligowej Kotwicy prezesa Adama Dzika, która nadal istnieje, bo sąd nie wyraził zgody na wniosek klubu o upadłość; nowa Kotwica nie zgodziła się płacić długów starej Kotwicy, a po interwencji jej prawników, zakaz transferowy został przed tygodniem uchylony – dopisek red.), nie wszystko poszło dobrze ze wzmocnieniami. Nie wolno też zapominać o klubach, które znalazły się w czołówce w poprzednim sezonie, bo Dąb Dębno, Biali Sądów czy Iskierka Szczecin to zespoły, które wciąż będą rozdawać karty w tej lidze. Jeśli chodzi o walkę o utrzymanie, to nie chciałbym nikogo wskazywać, ale na pewno trudny sezon czeka Pogoń Barlinek i GKS Manowo, które mają mniejsze możliwości finansowe i po awansie nie mogły pozwolić sobie na znaczące wzmocnienia składu. W Szczecinie zawsze było wiele klubów, które mają uznaną markę w regionie i jak widać, pomału wracają na piłkarskie szczyty naszego województwa.
W zespole Pogoni II, prowadzonym od początku roku przez Marka Safanowa, latem doszło do rewolucji kadrowej, a najbardziej spektakularna zmiana, to odejście rutynowanego napastnika Adama Frączczaka, który zasilił II-ligowy Świt Szczecin. Wypożyczono zaś z Twardowskiego Rafała Jakubowskiego (Chełmianka Chełm) i Bartosza Kuśmierczyka (Zawisza Bydgoszcz). Ponadto odeszli Igor Pieprzyk (Pogoń Nowe Skalmierzyce) oraz Maksymilian Jóźwiak i Kamil Baj (obaj Bałtyk Koszalin). Najważniejsze wzmocnienie to doświadczony napastnik Konrad Prawucki, który przyszedł z III-ligowych Błękitnych Stargard, a zawodnik ten podpisał roczną umowę z opcją przedłużenia o kolejne 12 miesięcy. Finalizowane są rozmowy w sprawie pozyskania jeszcze kilku piłkarzy.
Arkonia ściągnęła do siebie Damiana Gałosza i Adriana Macha z Iskierki, a kolejne transfery to: Borys Freilich (Wybrzeże Rewalskie Rewal), Daniło Boreckij (Miedź II Legnica, powrót), Antoni Szabelski, który ma za sobą występy w CLJ U-19 w barwach Warty Poznań i Arkonii oraz Jan Szczepankowski (Arkonia U-19). Wychowanek klubu, Stanisław Brodziński na zasadzie transferu definitywnego dołączył do III-ligowej Kluczevii Stargard. Po sezonie odszedł pierwszy trener zespołu Mateusz Otto, a zastąpił go Grzegorz Starzyński. Trzon drużyny, który wywalczył awans został utrzymany.
Po trzech latach Mirand Project Management przestał być sponsorem Iskierki. Oprócz Macha i Gałosza z klubu odeszli: Dominik Dziąbek (Ina Elektrobim Ińsko), Kacper Tokarewicz (Sparta Gryfice), Gracjan Matuszak (Błękitni Stargard), Wiktor Kentzer (Świt II Szczecin) oraz Bartosz Krzysztofek, Bartosz Błaszczyk i Julian Kniaziuk. Kilku ważnych zawodników pozostało w Iskierce jak: Dawid Zieliński, Jakub Ostrowski, Adrian Kołat, Borys Jałoszyński, Szymon Emche, Jakub Kuzko i Paweł Olejnik. Do zespołu przyszli: George Addy (GKS Kołbaskowo-Przecław), Maciej Ogielski, Alan Barabasz i Mikołaj Ogrodowski (wszyscy Błękitni Stargard) oraz Igor Kostecki (GKS Kołbacz). Trenerem pierwszego zespołu pozostał Maciej Sayed.
Do rezerw Świtu Szczecin wrócił ze Sparty Gryfice Paweł Krawiec, a oprócz niego do północnego Szczecina przyszli: Michał Szczepko (Odra Chojna), Michał Stępień (Hutnik Warszawa), Andrij Sztanukin (Piast Iłowa), Paweł Aniołkowski (Ina Goleniów), Wiktor Kentzner (Iskierka Szczecin), Marcel Pierzchała (Wołczkowo-Bezrzecze), Bartosz Mateusiak, Krystian Olewnik (obaj Akademia Świt) i Jakub Szatan (Gryf Kamień Pomorski, powrót). Odeszli zaś: Dorian Deptalski (Pogoń II Szczecin), Marcel Broda (Biali Sądów), Alan Dziuniak, Wojciech Szpaler (obaj Warta Gorzów) i Karol Maszało (Kluczevia Stargard). Trenerem zespołu nadal jest Tomasz Brzozowski.
Z Chemika Police odeszli natomiast: Błażej Starzycki, Dominik Lis (obaj Błękitni Stargard, a w przypadku tego pierwszego jest to powrót), Gabriel Flejter (Rybak Trzebież) i Bartosz Walczak (Kotwica Kołobrzeg). Policzanie pozyskali zaś: Wiktora Kurzawę (Wybrzeże Rewalskie Rewal, powrót), Macieja Ciszewskiego, Nikodema Bunika (obaj Jeziorak Załom), Aleksandra Gogarowskiego (FASE Szczecin, wypożyczenie), Patryka Grabowskiego (SALOS Szczecin), Piotra Konewkę i Pawła Konewkę (obaj Błękitni Stargard, ostatnio testowani przez Pogoń Szczecin) oraz Adriana Guzielaka (Arkonia Szczecin).
Czy ten sezon będzie jednym z najmocniejszych w historii IV ligi?
– Bez wątpienia mamy bardzo mocną obsadę, silne marki oraz ogranych i stabilnych ligowców – ocenia nadchodzący sezon Ł. Czerwiński. – Do tego są mocne i wyrównane kadry, w których znajdziemy wielu obiecujących młodzieżowców.
A kto tym razem powalczy o koronę króla strzelców?
– To bardzo trudne pytanie, bo w każdym sezonie w czołówce klasyfikacji pojawiają się nowi zawodnicy – mówi o najskuteczniejszych piłkarzach Ł. Czerwiński. – Na pewno znów groźny będzie król strzelców z poprzedniego sezonu, czyli Michał Samborski z Dębu Dębno. Wielu czołowych strzelców z poprzedniego sezonu w lidze już nie ma, jak Maksyma Krutina, który odszedł z Białych Sądów. Spodziewam się, że o armatę ponownie powalczy także Szymon Emche z Iskierki, ale tak naprawdę każdy klub ma w kadrze przynajmniej jednego napastnika, który może nas zachwycić formą strzelecką.
Trzy ostatnie zespoły bezpośrednio spadną do klasy okręgowej, a dwie kolejne rozegrają baraż. Liczba zespołów spadających z IV ligi jest zmienna i zależy liczby drużyn spadających z III ligi do IV ligi. Do III ligi awansuje zwycięzca, a wicelider zagra w barażach.
W pierwszej kolejce nowego sezonu dojdzie do derbów Szczecina, w których Iskierka podejmie Arkonię. W lipcowym sparingu pomiędzy tymi zespołami lepszy był klub z ulicy Topolowej, który wygrał 2:1. ©℗
(PR)