W 25. kolejce rozgrywek piłkarskiej A Klasy w Kijewie doszło do hitowego starcia, w którym Vielgovia Wielgowo podejmowała Okręt Szczecin, a mecz zakończył się remisem 1:1, co oznacza, że Okręt nie awansował jeszcze do Klasy Okręgowej, ale zagra minimum w barażach. Dla gości były to pierwsze stracone punkty w rundzie wiosennej, gdyż wcześniej odnieśli 10 zwycięstw z rzędu. Na początku drugiej połowy błąd przy rozegraniu piłki popełnili przyjezdni i Vielgovia zdobyła bramkę, a strzelcem był Oskar Perlak. W 80. minucie Okręt wyrównał po rzucie karnym, a pewnym egzekutorem był Bartosz Szymański. W końcówce spotkania gospodarze opadli z sił, a rywale stworzyli sobie kilka bardzo dobrych sytuacji i powinni zdobyć drugiego gola. W 90. minucie piłkę meczową miał na głowie Bartłomiej Słabicki, lecz uderzył obok słupka.
- W pierwszej połowie na boisku nie działo się za wiele i dopiero po przerwie mecz się ożywił - powiedział po spotkaniu Piotr Tkaczonek, kapitan i obrońca Okrętu, który wywalczył rzut karny. - Jest to dla nas cenny punkt, ale czujemy niedosyt, bo pod koniec spotkania mieliśmy kilka świetnych okazji, żeby wygrać.
Żeby Okręt bezpośrednio awansował do Klasy Okręgowej, to w ostatnim spotkaniu musi zremisować z rezerwami Chemika Police, gdyż po zwycięstwie Rybaka Trzebież nad Odrzanką Radziszewo 6:1, Szczecinianie spadli na drugie miejsce, mając taką samą ilość punktów jak Trzebieżanie. Gole dla Rybaka zdobyli: Bartosz Bukiel, Marcin Rajmer, Marcin Padoł, Szymon Porzuczek, Piotr Ciesielski i Denys Hnatowskij. Rybak ma jeden mecz rozegrany więcej i nie wystąpi w ostatniej kolejce. Oba zespoły zakończą sezon na dwóch pierwszych miejscach. Nie wiadomo jeszcze, kto awansuje bezpośrednio, a kto zagra w barażach. ©℗
(PR)