Piątek, 15 maja 2026 r. 
REKLAMA

Piłka nożna. Pogoń uratowała Ekstraklasę!

Data publikacji: 15 maja 2026 r. 20:51
Ostatnia aktualizacja: 15 maja 2026 r. 20:51
Piłka nożna. Pogoń uratowała Ekstraklasę!
Fot. Archiwum  

Portowcy wygrali przedostatnie w tym sezonie spotkanie, w którym bramkę na wagę zwycięstwa zdobył pięć minut po wejściu na boisko reprezentant Iraku na mistrzostwa świata Hussein Ali, zaś wynik ten oznacza, że Duma Pomorza zapewniła sobie ekstraklasowe utrzymanie!

REKLAMA

Piłkarska PKO BP Ekstraklasa: ZAGŁĘBIE Lubin - POGOŃ Szczecin 0:1 (0:0); 0:1 Hussein Ali (79). 

ZAGŁĘBIE: Jasmin Burić - Mateusz Grzybek (85 Mihael Mlinarić), Filip Kocaba, Michał Nalepa, Damian Michalski, Josip Ćorluka - Marcel Reguła, Jakub Kolan (11 Adam Radwański; 77 Jakub Sypek), Damian Dąbrowski, Sebastian Kowalczyk (46 Tomasz Makowski) - Michalis Kossidis (46 Levente Szabo) 

POGOŃ: Valentin Cojocaru - Linus Wahlqvist (74 Hussein Ali), Dimitris Keramitsis, Attila Szalai, Leonardo Koutris (83 Leo Borges) - Fredrik Ulvestad, Jan Biegański - Mads Agger (87 Benjamin Mendy), Natan Ława (87 Danijel Loncar), Paul Mukairu (74 Kamil Grosicki) - Filip Cuić

Żółte kartki: Szabo - Szalai, Ali, Cojocaru. Sędziował: Paweł Malec (Łódź). Widzów: 8112 w tym pełny sektor z grodu Gryfa.

Deszczowe spotkanie rozpoczęło się w ciszy na sektorach gospodarzy, bo uczczono pamięć niedawno zmarłego piłkarza Zagłębia i ponadto Lubinianie mieli świeżo w pamięci niedawne dramatyczne wydarzenia w mieście, gdzie w nocnej strzelaninie zginęły dwie osoby, a trzecia została ciężko ranna, zaś poszukiwany przez policję domniemany sprawca, postrzelił się, popełniając samobójstwo.

Mecz toczył się przy wyraźnej optycznej przewadze Szczecinian, która jednak nie przekładała się na podbramkowe sytuacje, bo większość ataków była statyczna i szablonowa, a pojedynek rozstrzygnął się dopiero w końcówce, zaś w ostatniej minucie doliczonego czasu Zagłębie miało jeszcze tzw. piłkę meczową oraz szansę nas remis, lecz Cojocaru zrehabilitował się za poprzednie kiksy z całego sezonu, w świetnym stylu wybijając strzał z rzutu wolnego na korner.

(mij)

Więcej informacji wkrótce, a szczegółowa relacja z wypowiedziami i statystykami w poniedziałkowym "Kurierze" oraz w e-wydaniu.


 

REKLAMA
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA