Pogoń wygrała pierwszy mecz kontrolny przed startem rozgrywek ligowych 2026/2027. W Berlinie pod wodzą nowego szkoleniowca Oskara Garcii ograli występujący w niemieckiej Regionalliga, czyli czwartej klasy rozgrywkowej naszych zachodnich sąsiadów,BFC Dynamo. Mecz został rozegrany w ramach obchodów 60-lecia klubu ze stolicy Niemiec.
BFC Dynamo Berlin - Pogoń Szczecin 0:3 (0:1); 0:1 Filip Cuić (40), 0:2 Karol Angielski (48), 0:3 Karol Angielski (71)
Pogoń: Valentin Cojocaru (46, Alex Pesković) - Linus Wahlqvist (46, Kellyn Acosta), Dimitrios Keramitsis (82, Andrzej Ossowski), Mor Ndiaye, Leonardo Borges (82, Michał Osowski) - Patryk Dziczek (46, Jan Biegański), Fredrik Ulvestad (62, Igor Brzyski), Natan Ława (62, Maciej Wojciechowski),Mads Agger (46, Patryk Paryzek; 82, Musa Juwara), Kamil Grosicki (46, Jacek Czapliński) -Filip Cuić (46, Karol Angielski)
W meczu tym w barwach Pogoni zadebiutował Patryk Dziczek, ale zabrakło dwóch pozyskanych w ostatnich dniach piłkarzy - Nikolaosa Botisa oraz Jean-Pierre Nsame. Grecki bramkarz na razie pracuje indywidualnie z fizjoterapeutami, a były napastnik Legii Jean-Pierre Nsame nie mógł zagrać w Berlinie ze względów formalnych.
Spotkanie rozgrywano w ekstremalnych warunkach pogodowych. Temperatura dochodziła do 40 stopni. Dawało się to we znaki obu drużynom, które długo nie mogły stworzyć dogodnej sytuacji do zdobycia gola. W pierwszych fragmentach spotkania nieco częściej przy piłce utrzymywali się gospodarze, ale to Pogoń stworzyła sobie lepsze sytuacje. W 30 minucie Filip Cuić uderzył sprzed pola karnego, ale wprost w bramkarza berlińskiego zespołu. W 37. minucie piłka po dośrodkowaniu z rzutu rożnego rywala i kiksie Mora Ndiaye wpadła do bramki strzeżonej prze Valentina Cojocaru, ale sędzia nie uznał gola dopatrując się faulu na portowcu. W 40. minucie po akcji Grosickiego i Ławy Ławy, ten ostatni dograł piłkę na przedpole bramki Dynama, gdzie głową skierował ją do siatki gospodarzy Filip Cuić. Wynik jeszcze przed przerwą mógł się zmienić, ale Mads Agger z ostrego kąta strzelił wprost w bramkarza.
Na drugą część meczu kontrolnego w składzie Pogoni doszło do sześciu zmian i to nowi gracze byli bohaterami bramkowych akcji. Najpierw Jacek Czapliński zagrał piłkę na głowę Karola Angielskiego i ten podwyższył wynik. W 71. minucie w pole karne Dynama wpadł Maciej Wojciechowski, a jego akcje wykończył Karol Angielski, zdobywając swojego drugiego gola i ustalając wynik sparingu.
(woj)