W piłkarskiej III lidze Kluczevia z nowym trenerem wygrała z outsiderem, a Flota została rozgromiona we Wronkach przez rezerwy poznańskiego Lecha, zaś pozostałe zachodniopomorskie zespoły zanotowały wartościowe wyjazdowe remisy.
KGS POLSKI CUKIER KLUCZEVIA Stargard - KOTWICA Kórnik 1:0 (0:0); 1:0 Rian da Silva de Melo (48).
Po odejściu ze Stargardu trenera Bartosza Bartłomiejczyka, nowym szkoleniowcem został Paweł Sikora, który w sobotę, po zaledwie dwóch treningach (zawodnicy mówią, że nowy sztab trenerski zdążył już jednak przekazać im bardzo dużo merytorycznych treści, głównie odnośnie taktyki) po raz pierwszy prowadził zespół, razem ze swoim asystentem Maciejem Musiałem. Outsider z Kórnika zagrał w sobotę z dużą determinacją i postawił się faworytowi, ale to jednak Kluczevia miała więcej okazji, wkrótce po przerwie zdobyła ładną bramkę po strzale Brazylijczyka Riana, a później kontrolowała przebieg boiskowych wydarzeń i zasłużenie wygrała.
- Zagraliśmy poprawnie w defensywie, z czym jeszcze do niedawna w Kluczevii były problemy, a w ofensywie Rian zrobił różnicę i zwyciężyliśmy, zdobywając ważne trzy punkty, a już w środę czeka nas zaległy mecz na własnym stadionie z rezerwami Lecha, przed którym nieco martwią mnie liczne kartkowe pauzy... - powiedział nowy trener P. Sikora.
Przypomnijmy, o czym już pisaliśmy w ubiegłym tygodniu w internecie, że wychowany w szczecińskim SALOS-ie Sikora pracował w młodzieżowych reprezentacjach Polski oraz klubach Ekstraklasy i I ligi, a ostatnio był asystentem w Miedzi Legnica na zapleczu Ekstraklasy. Samodzielnie prowadził Arkę Gdynia w I lidze, a był też związany z Flotą Świnoujście, Wisłą Kraków i Pogonią Szczecin, gdzie pracował u boku Kosty Runjaicia, czy Macieja Skorży. Natomiast Musiał pracował w klubach Ekstraklasy oraz I i II ligi, a ostatnio prowadził II-ligową Stal Stalowa Wola. Wcześniej był szkoleniowcem Hutnika Kraków, Wieczystej Kraków i Garbarnii Kraków. Jako asystent pracował przez wiele lat z Kazimierzem Moskalem, m.in. w Zagłębiu Sosnowiec, Sandecji Nowy Sącz, ŁKS-ie Łódź i Pogoni Szczecin. Był także asystentem w Wiśle Kraków oraz dyrektorem sportowym w Akademii Białej Gwiazdy.
UNIA Swarzędz - BŁĘKITNI Stargard 0:0
- Mecz był zamknięty i dla kibiców chyba niezbyt ciekawy, bo gra toczyła się głównie w środku pola i było bardzo mało sytuacji podbramkowych - powiedział trener Błękitnych Mateusz Silewicz. - Bezbramkowy remis uważam za sprawiedliwy, bo spotkanie było wyrównane, choć muszę przyznać, że w drugiej połowie Unia była groźniejsza, a najlepszą okazję miała po rzucie wolnym, lecz strzał zza pola karnego w dobrym stylu obronił Oskar Czarnota. Przywozimy więc ze Swarzędza bardzo ważny punkt!
WDA Świecie - BAŁTYK Koszalin 1:1 (0:1); 0:1 Michał Wiewióra (45), 1:1 Jeremi Iwanicki (87).
W ostatniej minucie pierwszej połowy, w okresie największej przewagi gospodarzy, Koszalinianie przeprowadzili świetną kontrę, a dopiero wchodzący do drużyny Maksymilian Jóźwiak, precyzyjnie posłał dalekie podanie do Wiewióra, który w sytuacji sam na sam z bramkarzem, celnie strzelił pod poprzeczkę. W 74. minucie Bałtyk mógł podwyższyć wynik, ale Mariusz Bedliński nie wykorzystał rzutu karnego, podyktowanego za zagranie ręką. Wda wyrównała w końcówce po ładnej akcji w pełnym biegu, gdy Iwanicki strzelił z 10 metrów z pierwszej piłki. W doliczonym czasie zespół ze Świecia rzucił się do ataku, chcąc zdobyć drugiego gola i miał dobre okazje, a na ostatnie dwie minuty gra przeniosła się pod bramkę miejscowych i Bałtyk też miał swoje szanse. Ostatecznie spotkanie - w którym było bardzo dużo walki, a goście otrzymali aż 7 żółtych kartek - zakończyło się zasłużonym remisem.
LECH II Poznań - FLOTA Świnoujście 8:1 (3:0); 1:0 Mateusz Cegiełka (22), 2:0 Kamil Jakóbczyk (32), 3:0 Sierafim Bochno (33), 4:0 Igor Stankiewicz (53), 5:0 Kamil Jakóbczyk (61), 5:1 Olaf Nowak (62), 6:1 Maksymilian Dziuba (76), 7:1 Filip Tonder (80), 8:1 Maksymilian Dziuba (90+1).
Wyspiarze z Uznamu, których od niedawna jako pierwszy trener prowadzi Patryk Dąbrowski, we Wronkach zostali rozgromieni, a po ósmym golu w 91. minucie, sędzia już nawet nie wznawiał gry w tym spotkaniu bez historii.©℗
(mij)