W piłkarskiej Klasie Okręgowej rozegrano 2. serię spotkań, w której doszło do podwójnych derbów Szczecina.
Hutnik Szczecin pokonał u siebie Jezioraka Załom aż 4:0, a gole dla zwycięzców zdobyli: Hubert Zarzycki (2), Dominik Wekwerth i Kamil Wawrowski.
- Pierwsze pięć minut należało do Jezioraka, a reszta meczu do nas - powiedział po wygranej Marcin Lis, trener Hutnika. - Wypełniliśmy wszystkie przedmeczowe założenia. Byliśmy bardzo skuteczni, zaangażowani i odpowiedzialności w obronie. Krok po kroku po cichu pracujemy dalej i myślimy już o Mierzyniance.
- Obecnie jesteśmy w trakcie budowy zespołu i nie byliśmy w stanie sprostać drużynie Hutnika - powiedział po porażce Maciej Majewski, trener Jezioraka. - Wdrażamy nowy model gry. Długimi fragmentami chcieliśmy grać odważnie i przejmować inicjatywę na boisku. Niestety w ofensywie byliśmy mocno nieskuteczni, a gospodarze wydolnością i skutecznością pokazali nam, że jeszcze dużo pracy przed nami. Potrzebujemy sporo czasu i cierpliwości, żeby doczekać się efektów. Wierzymy w to co robimy i jestem przekonany, że z każdym meczem będziemy wyglądali coraz lepiej.
Na boisku przy ul. Witkiewicza rozegrano drugie derby Szczecina, w których FASE podejmowało Okręt, a mecz zakończył się remisem 2:2.
W 16. minucie FASE objęło prowadzenie po golu Gracjana Klimka, ale już dwie minuty później Sebastian Marcinowski doprowadził do remisu. W 48. minucie bramkarz Okrętu Bartosz Zaborowski obronił jedenastkę. Minutę później Okręt również otrzymał rzut karny, a Michał Wotawa zamienił go na gola. Gospodarze wyrównali w 60. minucie, a bramkę z rzutu karnego zdobył Filip Soćko. Bohaterem meczu był bramkarz Okrętu Zaborowski, który kilkukrotnie ratował zespół w trudnych sytuacjach.
Na boisku przy ul. Pomarańczowej Akademia Piłkarska Żaki Szczecin przegrała z GKS-em Kołbacz 0:3, a gole dla przyjezdnych zdobyli po przerwie: Bartosz Błaszczyk, Przemysław Brzeziański i Anton Holiaka. Goście mogli wygrać wyżej, ale w pierwszej połowie rzutu karnego nie wykorzystał Igor Czuryszkiewicz.
Stal Szczecin rozgromiła u siebie GKS Kołbaskowo-Przecław 6:1, a bramkami podzielili się: Mateusz Woźny, Damian Orlik, Miłosz Malczewski, Jakub Wośkowiak, Miłosz Malczewski i Mateusz Rumowski. Dla GKS-u trafił w końcówce Gracjan Sylwestrzak. ©℗ (PR)