poniedziałek, 24 września 2018.
Strona główna > Sport > MŚ 2018. Portugalia - Maroko 1:0

MŚ 2018. Portugalia - Maroko 1:0

MŚ 2018. Portugalia - Maroko 1:0
Data publikacji: 2018-06-20 15:57
Ostatnia aktualizacja: 2018-06-21 16:22
Wywietleń: 594 334436

Grupa B: Portugalia - Maroko 1:0 (1:0).

Bramki: 1:0 Cristiano Ronaldo (4-głową).

Żółta kartka - Portugalia: Adrien Silva. Maroko: Medhi Benatia.

Sędzia: Mark Geiger (USA). Widzów 78 011.

Portugalia: Rui Patricio - Cedric Soares, Pepe, Jose Fonte, Raphael Guerreiro - Bernardo Silva (59. Gelson Martins), Joao Moutinho (89. Adrien Silva), William Carvalho, Joao Mario (70. Bruno Fernandes), Goncalo Guedes - Cristiano Ronaldo.

Maroko: Mounir El Kajoui - Achraf Hakimi, Manuel Da Costa, Medhi Benatia, Nabil Dirar - Karim El Ahmadi (86. Faycal Fajr), Mbark Boussoufa, Younes Belhanda (75. Mehdi Carcela), Hakim Ziyech, Nordin Amrabat - Khalid Boutaib (70. Ayoub El Kaabi).

33-letni Cristiano Ronaldo strzelił swoją czwartą bramkę w tegorocznych mistrzostwach świata, a mistrz Europy Portugalia wygrała z Marokiem 1:0 (1:0) w środowym meczu drugiej kolejki grupy B. Triumfatorzy objęli prowadzenie w tabeli (wcześniej 3:3 z Hiszpanią), zaś Maroko poniosło drugą porażkę i żegna się z rosyjskim mundialem.

Kapitan portugalskiej reprezentacji zdobył gola już w 4. minucie. Po rozegraniu rzutu rożnego strzałem głową pokonał Mounira El Kajouiego. To 85. trafienie Ronaldo w kadrze narodowej w 152. występie. W ten sposób został samodzielnym liderem na europejskiej liście wszech czasów; przez kilka dni dzielił tę pozycję ze słynnym Ferencem Puskasem (grał dla Węgrów i Hiszpanów) - 84 bramki. Zdecydowanym liderem światowej klasyfikacji jest Irańczyk Ali Daei - 109 goli.

W trzech poprzednich edycjach MŚ słynny Portugalczyk, jak podają statystycy, oddał aż 70 strzałów, a zdobył tylko trzy gole. W Rosji w spotkaniu z Hiszpanią popisał się hat-trickiem, a uderzeń miał zaledwie cztery. Z Marokiem już pierwsza próba zakończyła się powodzeniem. Później jeszcze kilka razy próbował zaskoczyć bramkarza rywali, m.in. dwukrotnie z wolnych, ale tym razem mur okazał się znacznie szczelniejszy, niż ten hiszpański...

Portugalczycy zainkasowali trzy punkty, ale długimi momentami to drużyna z Afryki Północnej dzieliła i rządziła na boisku. Zresztą pierwszy sygnał dał po zaledwie 66 sekundach gry Khalid Boutaib, który uderzał głową. Z kolei w 12. minucie bliski wyrównania był Medhi Benatia. Bardzo dobry mecz rozgrywał jednak portugalski bramkarz Rui Patricio.

Wśród Marokańczyków wyróżniali się m.in. Hakim Ziyech i Nordin Amrabat. W ogóle cały ten zespół dużo biegał, starał się cały czas być blisko Portugalczyków i nie pozwalać im na zbyt wiele. Ziyech, który w młodzieżówce występował w Holandii, i rozgrywał, i uderzał z dystansu, ale jemu - tak jak i kolegom - wyraźnie brakowało szczęścia, choć oczywiście i precyzji.

Mistrzowie Europy mieli swoje zrywy, kiedy potrafili dojść do świetnej okazji. Tak było w 39. minucie, kiedy znakomicie zagrał Ronaldo, lecz Goncalo Guedes przegrał pojedynek sam na sam z bramkarzem.

Druga część zaczęła się od fatalnego uderzenia Ronaldo, a potem znów do głosu doszli zawodnicy z Maroka. W 57. minucie główkował Benatia, jednak przepiękną interwencją popisał się Rui Patricio. Trzy minuty później ten sam obrońca posłał piłkę nad bramką, podobnie jak w 68. Ziyech z wolnego.

W samej końcówce afrykańscy piłkarze mieli "akcje meczowe". Najpierw błyskotliwe wejście Ziyecha w pole karne zatrzymał Jose Fonte, a w doliczonym czasie gry po raz kolejny bliski powodzenia był Benatia. Marokańczykom wyraźnie zabrakło szczęścia. Z kolei kilka dni temu mieli wyraźnego pecha, bowiem gola na 0:1 stracili w 95. minucie; samobójcze trafienie Aziza Bouhaddouza.

W drugim środowym spotkaniu gr. B, o godz. 20 w Kazaniu Hiszpania zmierzy się z Iranem.

(pap)

Fot. EPA/FACUNDO ARRIZABALAGA

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
11
na godz. 18:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Filharmonia w nowej odsłonie
Przeszedł Marsz Równości
Marynarz ponownie z koszulką
Poprzedni Następny
W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy