wtorek, 18 czerwca 2019.
Strona główna > Nauka > Szanse i zagrożenia środkowopomorskie. Siła w jedności

Szanse i zagrożenia środkowopomorskie. Siła w jedności

Szanse i zagrożenia środkowopomorskie. Siła w jedności
Data publikacji: 2019-02-27 22:58
Ostatnia aktualizacja: 2019-05-18 23:15
Wywietleń: 830 377899

Samorządowcy, przedsiębiorcy i naukowcy z dwóch województw: wschodniej części zachodniopomorskiego i zachodniej pomorskiego przyjęli zaproszenie Wydziału Nauk Ekonomicznych Politechniki Koszalińskiej (PK). W środę (27 lutego) uczelnia była gospodarzem konferencji naukowej nt. „Szanse i zagrożenia rozwoju społeczno-gospodarczego regionu Pomorza Środkowego”.

Aktualny stan wynika z uwarunkowań historycznych, o czym przypomniała dr hab. Iwona Jażewicz z Akademii Pomorskiej w Słupsku. Od 1950 do 1975 roku region funkcjonował jako województwo koszalińskie. Następnie Koszalin i Słupsk były stolicami dwóch województw, aby po 1999 roku znaleźć się w strefach peryferyjnych Zachodniopomorskiego i Pomorskiego. Aktualnie Pomorze Środkowe liczy 940 tysięcy mieszkańców, w tym blisko 388 tysięcy w środowisku wiejskim. Naukowcy zwracali uwagę na elementy integracyjne dla rozwoju regionu, m.in. poprzez powołanie Uniwersytetu Środkowopomorskiego na bazie wiodących uczelni.

- Pomimo braku województwa środkowopomorskiego wciąż czujemy więź w naszej małej ojczyźnie - mówił prof. Tadeusz Bohdal, rektor PK, aby dodać: - Jak będziemy cicho siedzieć, to nikt o nas w stolicy nie będzie słyszał.

Zebrani podkreślali, że istotą jest wizja rozwoju z myślą o ludziach młodych, głownie pokolenia 30-40-latków, żeby pozostali na lokalnym rynku pracy. Stąd rola dostępności komunikacyjnej, bo przy braku lotniska pasażerskiego ważne są drogi ekspresowe, w tym S11.

Romuald Sobieralski, szef rady Koszalińskiej Izby Przemysłowo-Handlowej, uważa, że reaktywacja województwa środkowopomorskiego umożliwi pozyskanie większych pieniędzy z puli Regionalnego Programu Operacyjnego. Gospodarcze nadzieje widzi w stawianiu na przemysł medyczny i usługi zdrowotne, zaawansowane technologie w przemyśle metalowym, specjalistyczne rolnictwo i leśnictwo, szeroko pojętą działalność turystyczną i branżę IT. Niezależnie od aspiracji wojewódzkich szanse daje zacieśnienie kontaktów w obecnych ramach struktur państwa.

- W trosce o nasz region nie powinniśmy konkurować, lecz współpracować ze Szczecinem i Gdańskiem - przekonywał Wiesław Zinka, kanclerz Loży Koszalińskiej i wiceprezes zarządu Business Centre Club.

Samorządowcy szanse upatrują np. z turystyką, bo Europa się starzeje, więc na Zachodzie przybywa seniorów z dobrą emeryturą, dla których nasz region z łagodnym klimatem jest idealnym miejscem dla wypoczynku czy poprawy stanu zdrowia. Zauważają zagrożenia...

- Są te same od lat, bo to marginalizacja regionu - twierdzi Arkadiusz Klimowicz, burmistrz Darłowa. - Niestety, rządy się zmieniają, a w ostatnich latach panuje wręcz regres, czego dowodem wykasowanie drogi ekspresowej S6 na odcinku Koszalin - Trójmiasto. Partia rządząca ma się za patriotyczną, ale doprowadza do tego, że do Berlina będziemy od nas jechać dwie godziny, a do Warszawy aż sześć. To sprzeczne z polską racją stanu. ©℗

Tekst i fot. (m)

Na zdjęciu: Prelegenci z Koszalina i Słupska mówili o możliwościach rozwoju miast i wsi regionu. 

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
25
na godz. 15:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Widoki z wielkiego koła

Nekrologi

Sonda

Czy w Szczecinie powinien powstać pomnik Piotra Zaremby – pierwszego prezydenta Szczecina?

 

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie