sobota, 14 grudnia 2019.
Strona główna > Kultura > Wychylenie w stronę ciemności

Wychylenie w stronę ciemności

Wychylenie w stronę ciemności
Data publikacji: 2019-03-02 13:00
Ostatnia aktualizacja: 2019-03-02 13:01
Wywietleń: 1189 378288

Rozmowa z Markiem Stelarem, autorem powieści kryminalnych

– W pana nowej powieści – „Nietykalny” – pojawia się seryjny morderca. Taki psychopata to chyba ulubiona postać zarówno autorów kryminałów, jak i czytelników. Jak pan myśli, skąd w nas fascynacja takimi osobami?

– Odpowiedzi jednoznacznej pewnie nie ma, ale wydaje mi się, że wynika to z prostego mechanizmu: w każdym człowieku jest jasna i ciemna strona, ale wszyscy (przynajmniej teoretycznie) od dziecka uczeni jesteśmy, żeby stać po tej jasnej i to zdecydowanie. Czytanie o takich ludziach jak „Nietykalny” to wychylenie się w stronę ciemności. Oto w bezpieczny sposób, siedząc w fotelu, możemy dotknąć tego, czego dotykać nigdy nam nie pozwalano i nie poniesiemy za to żadnych konsekwencji. Na pocieszenie dodam, że jest w tym jednak coś, co nas usprawiedliwi: czujemy satysfakcję, kiedy na końcu książki dobro zwycięża… Ja czuję.

– W powieści pojawiła się postać, która użyczyła panu nie tylko personaliów, ale i… własnej osoby. Proszę coś więcej o tym opowiedzieć. A ja bym się nadała na jakąś postać w następnej pana powieści? Może potrzebuje pan wścibskiej i wrednej dziennikarki? Dziennikarze zwykle w kryminałach nie są zbyt sympatyczni…

– Komisarz Tomasz Rędzia. Człowiek o tych personaliach istnieje naprawdę, w dodatku tak się składa, że to emerytowany policjant. Jest czytelnikiem, który kilka lat temu zamieścił na jednym z portali recenzenckich fantastyczną i nieszablonową opinię o „Rykoszecie”. Podziękowałem mu i tak zaczęła się nasza znajomość. Nigdy się nie widzieliśmy ani nie słyszeliśmy, ale wyklikaliśmy ze sobą tyle słów, że zaowocowało to stworzeniem postaci komisarza w „Nietykalnym”. Suder w tej historii potrzebował kogoś do pomocy, a może na odwrót: to ktoś potrzebował Sudera. Koniec końców powstał tandem i mam nadzieję, że zgrany! A jeśli chodzi o dziennikarzy: to prawda, że często przedstawiani są w niezbyt korzystnym świetle, ale jest to prawda częściowa. Przypominam o bohaterach powieści kryminalnych, którzy byli z zawodu dziennikarzami: z naszego podwórka chociażby Marek Bener Roberta Małeckiego czy modelowy przykład: Mikael Blomkvist z „Millenium”. ©℗

Cała rozmowa z Markiem Stelarem w „Kurierze Szczecińskim”, e-wydaniu i wydaniu cyfrowym z 1 marca 2019 r.

Rozmawiała Monika Gapińska

Fot. Wydawnictwo Filia

Wychylenie w stronę ciemności Wychylenie w stronę ciemności

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
3
na godz. 00:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Wielka Parada Mikołajów

Nekrologi

Sonda

Czy obowiązek tworzenia korytarza życia i jazdy na suwak zwiększą bezpieczeństwo na drogach?

 

W Kurierze Szczecińskim
Pierwsza strona
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie