sobota, 14 grudnia 2019.
Strona główna > Kultura > Grasuje seryjny morderca!

Grasuje seryjny morderca!

Grasuje seryjny morderca!
Data publikacji: 2019-01-23 09:36
Ostatnia aktualizacja: 2019-01-24 12:24
Wywietleń: 3502 372631

W Szczecinie grasuje seryjny morderca. Swoje ofiary zabija bardzo brutalnie, a na miejscu zbrodni zawsze zostawia coś charakterystycznego. Nazywa siebie „Nietykalnym”, a w listach rzuca wyzwanie policji... Spokojnie, spokojnie! To tylko fabuła nowej powieści Marka Stelara pt. „Nietykalny", którą nasza redakcja objęła patronatem medialnym. W środę (23 stycznia) ta książka trafi na półki księgarskie i w tym dniu także będzie okazja spotkać się z autorem w salonie ProMedia (al. Wojska Polskiego 2, Szczecin) - o godz. 18. Wstęp wolny.

Marek Stelar urodził się w 1976 roku w Szczecinie. Tu ukończył architekturę na Politechnice Szczecińskiej. Debiutował powieścią kryminalną „Rykoszet”, która ukazała się trzy lata temu. Później wydano też jego kolejne książki: „Twardy zawodnik” i „Cień” (które składają się na trylogię poświęconą Robertowi Krugłemu) oraz „Niepamięć” i „Niewiadoma”. No i jest już najnowsza: „Nietykalny”. Te trzy ostatnie to kolejna seria powieściowa Stelara, silnie związana ze Szczecinem, bo tu rozgrywa się ich akcja. Zdradźmy, że w najnowszym tomie były policjant Dariusz Suder przyjmuje od komendanta wojewódzkiego propozycję nieformalnego dołączenia do zespołu powołanego w KWP w celu złapania seryjnego mordercy grasującego w stolicy naszego regionu. „Szczecin jeszcze nigdy nie był tak mroczny…" - zapowiada wydawca powieści, wydawnictwo „Filia".

Wspomniany autor pisze pod pseudonimem, o którym tak opowiadał w wywiadzie dla „Kuriera Szczecińskiego”: „Markiem zostałem przypadkiem. Marek powstał w umyśle pewnego mocno starszego pana, którym się kiedyś opiekowałem. Któregoś dnia z nieznanej przyczyny zmieniła się moja tożsamość, tamten Maciek okazał się złodziejem, który ukradł laskę i zniknął, pojawił się Marek. Nawet podobny do tamtego Maćka. Laska odnalazła się za łóżkiem, ale Maciek już nie… Stelar z kolei wziął się z wciąż aktualnej mody, podług której bohaterowie opowieści kryminalnych musieli mieć krótkie i niemiecko brzmiące nazwiska. Zaczęło się oczywiście od Franza Maurera z filmów Pasikowskiego, a ja lubię „Psy”. Lubię również austriackiego didżeja Parova Stelara, zatem pożyczyłem sobie od niego drugi człon jego pseudonimu, bo to także pseudonim”. ©℗

Monika GAPIŃSKA

Fot. Filia


 

Grasuje seryjny morderca!

Komentarze

znudzony
Szczecińscy literaci się zmobilizowali - to zrozumiałe, jest przecież kumulacja w Noblu. Muszą zapracować na poparcie władz.
2019-01-24 11:38:53
Kpina
Ja myślałem że morderca jakiś fajny jest a tu taki syf
2019-01-24 06:54:50
fan
To po prostu szczecińska Agatha Christie. Obok Bitnera, Iwasiów i Liskowackiego mamy czwartą nominację do Nobla. Koneksje intelektualne z "Psami" są rozczulające i dobrze obrazują proces dojrzewania artystycznego.
2019-01-23 14:17:40
przegłupi tytuł
to nie było zabawne, dla odsłony warto straszyć mieszkańców Szczecina? wstyd
2019-01-23 14:17:10
tytuł
I po co straszycie społeczeństwo głupim tytułem.
2019-01-23 13:53:57
Jak zwykle w kurierku przegłupi tytuł i wstęp artykułu.
Czy nie bierzecie poprawki na aktualne napięcie społeczne w Polsce. Oj głupi, głupi.
2019-01-23 10:12:18

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
3
na godz. 00:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Wielka Parada Mikołajów

Nekrologi

Sonda

Czy obowiązek tworzenia korytarza życia i jazdy na suwak zwiększą bezpieczeństwo na drogach?

 

W Kurierze Szczecińskim
Pierwsza strona
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie