Wydarzenia w ramach Różanego Ogrodu Sztuki to już weekendowa tradycja. Koncerty, potańcówki i warsztaty gromadzą tłumnie mieszkańców Szczecina, którzy cenią atmosferę Ogrodu Różanego. To okazja nie tylko do posłuchania muzyki, ale także do spotkania się ze znajomymi czy rodziną.
Różanka w letnie weekendy jest przede wszystkim miejscem wydarzeń artystycznych, które przyciągają całe pokolenia Szczecinian.
– Przychodzę na te wydarzenia od dwudziestu lat. Co tydzień zaciągam tutaj swoją koleżankę i synową. Byłam tu, gdy na scenie występowali znani dziś artyści czy kabareciarze, choć wtedy dopiero rozpoczynali swoje kariery – mówi jedna z uczestniczek niedzielnego koncertu na Różance. – Ostatnio zachwycił mnie występ Barbary i Alberta Czarkowskich. Mogliby jeszcze raz tutaj wystąpić.
– Bardzo lubimy spędzać tutaj czas przy muzyce, porozmawiać i się spotkać. Bardzo ważne jest także samo miejsce, bo Różanka jest piękna. Bardzo lubimy pana Sylwestra Ostrowskiego – mówi jej koleżanka.
Dwie inne słuchaczki podkreślają, że Różanka to miejsce, w którym spędziły dzieciństwo.
– Znamy się od sześćdziesięciu lat, od szkoły podstawowej. Tutaj przychodziłyśmy się bawić i słuchać koncertów. Róże też rosły, było chyba nawet ładniej niż teraz, chociaż był czas, że Różanka była zaniedbana. W każdym razie przychodzimy tutaj posłuchać muzyki, ponieważ jest bardzo kameralna i spokojna, a to miejsce idealnie nadaje się do relaksu.
– Przede wszystkim spotykamy się tutaj we wspólnym gronie. To okazja dla nas, seniorów. Przychodzimy także na potańcówki, ale uważam, że parkiet jest za mały. Mógłby być większy – mówi inna uczestniczka Różanego Ogrodu Sztuki.

W weekend (25–26 lipca) Różany Ogród ponownie stał się miejscem spotkań miłośników aktywności, sztuki i jazzu. Sobota rozpoczęła się od spotkania z fizjoterapeutą Kamilem Kobiałką, poświęconego rozluźnianiu napięć w obrębie klatki piersiowej, barków i szyi. Następnie goście wzięli udział w ćwiczeniach jogi prowadzonych przez Annę Rup. W południe odbyły się międzypokoleniowe warsztaty artystyczne w ramach XVIII edycji Różanego Ogrodu Sztuki. Uczestnicy wspólnie wykonywali papierowe róże z bibuły, tektury i naturalnych materiałów, tworząc wielkoformatową instalację w formie różanego kobierca. Wieczorem scena należała do muzyków Letniej Fiesty Jazzowej. Publiczność wysłuchała koncertu Sylwestra Ostrowskiego oraz projektu Szczecin Jazz Young Talents, prezentującego młodych artystów związanych ze szczecińskim środowiskiem jazzowym.
W niedzielę wystąpiła wokalistka, autorka tekstów i kompozytorka Asia Czajkowska. Artystka zaprezentowała autorski repertuar, w którym połączyła jazzową improwizację z poetyckimi tekstami i kameralnym brzmieniem, nawiązując do materiału ze swojego albumu Pianissima. Na scenie towarzyszył jej m.in. Sylwester Ostrowski.©℗
(aj)