piątek, 28 lutego 2020.
Strona główna > Kultura > Promocja płyty „Kołysanki Północy". Aktorki Pleciugi śpiewają m.in. po fińsku

Promocja płyty „Kołysanki Północy". Aktorki Pleciugi śpiewają m.in. po fińsku

Promocja płyty „Kołysanki Północy". Aktorki Pleciugi śpiewają m.in. po fińsku
Data publikacji: 2020-01-25 09:15
Wywietleń: 357 439170

W niedzielę, ok. godz. 14 (po spektaklu) w foyer szczecińskiego Teatru Lalek Pleciuga odbędzie się promocja płyty z kołysankami/mruczankami ze spektaklu „Kołysanki Północy". Będzie można porozmawiać z aktorkami, które zaśpiewały te utwory, kupić wspomniany krążek i dostać autograf artystek.

Na płycie są kołysanki z Polski, Danii, Finlandii, Islandii, Szwecji i Norwegii. W nagraniach płyty udział wzięli: Marta Łągiewka i Maja Bartlewska - śpiew, Patryk Matwiejczuk - gitara basowa, Maciej Cierlecki - gitara basowa, Jakub Fiszer - perkusja, Michał Starkiewicz - gitara, Sandra Kasperek - harfa, Tomasz Licak - klarnet, klarnet basowy, instrumenty perkusyjne

– Z uwagi na to, że „Pleciuga” jest zaprzyjaźniona z teatrami choćby ze Szwecji, Finlandii, Norwegii czy Islandii, napisałam do nich e-maile z prośbą o podpowiedź, jakie kołysanki mogłabym wykorzystać w swoim spektaklu. Takie same prośby skierowałam do znajomych mieszkających w tych krajach – tak Marta Łągiewka wspomina pracę nad wyreżyserowanym przez siebie przedstawieniem. – Dostałam sporo propozycji kołysanek. Niektóre też sama wyszukałam. Kiedy już wybrałam te odpowiednie, Tomek Licak zrobił do nich piękne aranżacje, a scenografię – Kaja Cykalewicz-Licak, która też opracowała stronę graficzną płyty.

Na płycie są te same piosenki, które można usłyszeć w spektaklu pleciugowym – w sumie dwanaście utworów. Album otwiera polska kołysanka pt. „Aaa kotki dwa”, ale w nietypowej wersji.

– To nie jest wersja, jaką wszyscy znamy, śpiewamy swoim dzieciom czy którą wykonują nasze maluchy – zaznacza M. Łągiewka. – Znalazłam bowiem niesamowitą wersję w ludowym wydaniu. Tam w tekście jest tak: „Aaa kotki dwa, szarobure obydwa. Śpią, śpią, nie płaczą. Jak się wyśpią, to skaczą”. Spodobało mi się to i dlatego ta kołysanka znalazła się w spektaklu oraz na płycie. Niektóre utwory mają niejako wymyślone teksty, bo w oryginalnych wersjach językowych nic nie znaczą, choćby islandzka „Bium bium bambaloo”. Są i takie, w których część słów śpiewamy z Mają po fińsku, a część po polsku. Mogłyśmy się zatem pobawić językiem zupełnie sobie nieznanym. Co ciekawe, w polskich kołysankach pojawiają się krówki i wołki, a w tych skandynawskich choćby trolle. Z racji tego, że spektakl jest interaktywny, płyta również ma taki charakter, bo w środku znajduje się plakat z zadaniami, które dziecko może wykonać z rodzicami.©℗

(MON)

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
3
na godz. 21:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Lanie betonu na węźle Łękno

Nekrologi

Sonda

Czy obawiasz się koronawirusa?

W Kurierze Szczecińskim
Pierwsza strona
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie