W Bramie Wałowej w Stargardzie można obecnie podziwiać wyjątkową wystawę dwóch artystek; Marii Koterwy oraz Elżbiety Wysockiej. Obie należą do Stowarzyszenia Artystycznego Integracji Europejskiej w Szczecinie.
Choć każda z nich posługuje się innymi technikami i środkami wyrazu, ich twórczość łączy wspólny mianownik. Obie dążą do budowania nastroju i przekazywania emocji poprzez swoje prace.
Maria Koterwa jest członkinią SAIE od 2020 r.
- Zaczęłam od robienia ceramicznych kubków - wspomina pani Maria, mieszkanka Szczecina. - Potem zaczęłam malować i robić różne prace w ceramice. Prace prezentowane w Bramie wałowej przedstawiają głowy.
Jej dorobek obejmuje liczne wystawy indywidualne i zbiorowe. Szczególnym momentem była dla niej wystawa zaprezentowana we wrześniu 2025 r. w Zamku Książąt Pomorskich.
- To dodało mi skrzydeł - mówiła podczas wernisażu wystawy w Stargardzie.
Artystka chętnie eksperymentuje, łącząc tradycyjne techniki malarskie z pracą w materiale ceramicznym, co podkreśla jej otwartość na nowe formy wyrazu.
- Raz robię rzeźby, raz maluję obrazy, bo lubię zmiany - mówi artystka. - To zależy od mojego nastroju. Jestem samoukiem.
Elżbieta Wysocka, od 5 lat w SAIE, współautorka ekspozycji w Bramie Wałowej traktuje swoją twórczość jako nieustanne poszukiwanie odpowiedniej formy. Choć korzysta z różnych technik - pasteli, akrylu na płótnie, drewnie czy szkle - to właśnie malarstwo olejne jest jej najbliższe. Pozwala jej ono oddać zamierzone efekty wizualne i emocje.
- Zajmuje się malowaniem od 12 lat - opowiada. - Nie pozwolono mi iść do liceum plastycznego, bo jak mówiła moja mama, z tego nie da się wyżyć. Więc to było moje niespełnione marzenie. Już podczas pracy zawodowej przez przypadek trafiłam na warsztaty artystyczne. Zaczynałam od zera. Te obrazy pochodzą z kilku lat. Głównie przedstawiają twarze, bo miałyśmy się tematycznie zgrać z Marią. Ale maluję wszystko: pieski, kotki, kwiaty, martwą naturę, bo na wszystkim uczę się podstawowego warsztatu. To moja druga indywidualna wystawa.
Jak podkreśla artystka, obraz nie jest jedynie przedstawieniem rzeczywistości, lecz nośnikiem emocji i przeżyć. Na jej sposób tworzenia znacząco wpłynęło doświadczenie zawodowe związane z wzornictwem przemysłowym, zwłaszcza w branży tapet i tkanin do aranżacji wnętrz. To właśnie tam rozwinęła swoją wrażliwość kolorystyczną oraz umiejętność budowania struktury obrazu. Jej prace były prezentowane nie tylko w Szczecinie, ale również za granicą, m.in. w Niemczech i znajdują się w prywatnych kolekcjach w takich miastach jak Londyn, Ateny czy Amsterdam.
Wystawa w Bramie Wałowej to spotkanie dwóch artystycznych osobowości, które poprzez różnorodne techniki prowadzą widza do wspólnego celu - świata emocji, światła i indywidualnej interpretacji rzeczywistości. Organizatorem wydarzenia było Stargardzkie Stowarzyszenie Miłośników Sztuk Plastycznych BRAMA. O artystyczną oprawę wydarzenia, które odbyło się 23 kwietnia, zadbały młode wokalistki: Martyna Bazan, Aleksandra Bojzan i Katarzyna Maślak. ©℗
Tekst i fot. Wioletta Mordasiewicz