Czwartek, 28 maja 2026 r. 
REKLAMA

Wielki pożar lasu pod Warszawą próbuje opanować 400 strażaków z 75 pojazdami

Data publikacji: 28 maja 2026 r. 21:56
Ostatnia aktualizacja: 28 maja 2026 r. 21:59
Wielki pożar lasu pod Warszawą próbuje opanować 400 strażaków z 75 pojazdami
Fot Facebook Państwowa Straż Pożarna  

Prawie 400 strażaków z 75 pojazdami próbuje opanować pożar lasu pod Warszawą – poinformował w czwartek wieczorem komendant główny Państwowej Straży Pożarnej nadbryg. Wojciech Kruczek. Dodał, że kolejne 20 pojazdów i strażacy udają się na miejsce akcji.

REKLAMA

Niedaleko Warszawy, w powiecie wołomińskim, trwa akcja gaszenia lasu. Ewakuowani są mieszkańcy wsi Ołdakowizna w powiecie mińskim.

Kruczek, pytany w TVP Info o powierzchnię pożaru, wyjaśnił, że od momentu informacji przekazanej straży przed godz. 14.00 o pięciu hektarach, pożar rozprzestrzeniał się i wieczorem w czwartek oceniany jest na kilkanaście do kilkudziesięciu hektarów lasu. Strażacy starają się zlokalizować pożar, żeby nie rozprzestrzeniał się dalej, ale nie sprzyja temu susza, niska wilgotność i duże porywy wiatru – tłumaczył.

Podał, że do akcji skierowane zostały już nie tylko jednostki z województwa mazowieckiego, ale również moduły z czterech województw oraz policyjny śmigłowiec i cztery samoloty Dromader. Na miejscu powstaje sztab, jest tam komendant wojewódzki PSP na Mazowszu i dojeżdża zastępca szefa PSP – powiedział Kruczek.

Zaznaczył, że pożar objął lasy prywatne, ale zagrożone są również lasy państwowe i przy wietrze północno-zachodnim zagrożone są dwie małe miejscowości, dlatego ratownicy podjęli działania, by ludzie ewakuowali się w bezpieczne miejsca.

Wskazał, że znajdują się tam obiekty sezonowe, w których jest niewielka liczba osób, i kilkanaście osób udało się już w takie bezpieczne miejsca, a jedna została przetransportowana do szkoły w sąsiedniej miejscowości. Zaznaczył, że sytuacja jest dynamiczna, a straż działa prewencyjnie.

Powiedział, że dzięki temu, iż wieczór przyniesie zmniejszenie siły wiatru, a noc zwiększenie wilgotności, będzie duża szansa, żeby pożar ograniczyć. Podkreślił jednak, że zmienność sytuacji może być ogromna i na piątek przygotowywane są kolejne śmigłowce z policji i Lasów Państwowych, gotowe do ewentualnego dogaszania.

– Trzeba będzie znowu metr po metrze cały ten teren pożaru zweryfikować i dogasić wszystkie zarzewia – wyjaśnił.

W związku z pożarem zablokowana jest droga krajowa nr 50 na odcinku Stanisławów – Łochów.

Logo PAP Copyright

REKLAMA
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA