Wtorek, 21 maja 2024 r. 
REKLAMA

Przetransportowali pierwszą część doku

Data publikacji: 22 lutego 2024 r. 09:58
Ostatnia aktualizacja: 20 marca 2024 r. 11:40
Przetransportowali pierwszą część doku
Pierwszy moduł przyszłego doku nr 8 przetransportowano na pontonie „Carrier 17”. Fot. Stocznia Szczecińska „Wulkan”  

W ubiegłym miesiącu w Stoczni Szczecińskiej „Wulkan” przetransportowano konstrukcję pierwszego modułu doku o masie około 3500 ton. Na nowy dok będą się składać trzy takie części, które zostaną scalone i zwodowane. Dok pływający nr 8 budowany jest dla Morskiej Stoczni Remontowej „Gryfia” w Szczecinie.

– Cała operacja została zaplanowana i zrealizowana przez zespół Stoczni Szczecińskiej „Wulkan” – informowała Katarzyna Ansen-Mrowińska, starszy specjalista ds. marketingu w tej spółce. – Trwała od 16 do 17 stycznia. Transport odbył się z placu montażowego Odra Nowa na plac OP-10, a jego realizacja wymagała zastosowania aż 132 osi samobieżnych platform transportowych – ze względu na wagę konstrukcji.

Moduł doku został wtoczony za pomocą samojezdnych zestawów podnośnikowych z pochylni Odra Nowa na ponton „Carrier 17”, który dopłynął do nabrzeża Drzetowskiego.

Jest to pierwszy z trzech bloków (środkowy), które po zbudowaniu zostaną ze sobą połączone, wyposażone i zwodowane. Następną operację wstępnie planuje się na kwiecień br.

Długość środkowego modułu doku wynosi 71 m, a szerokość – 47 m. Docelowo, po wyposażeniu, ma ważyć ponad 4000 ton. Kolejne dwa moduły będą miały masę 4000 – 4200 ton. Dok zostanie wyposażony między innymi w pompy, agregaty, dźwigi.

W procesie transportowo-logistycznym uczestniczy spółka Marine Crane ze Szczecina, dysponująca pontonami zanurzeniowymi należącymi do szwedzkiej Marine Group.

Prezes Marine Crane Andrzej Tesarski powiedział, że ponad 12 miesięcy trwały przygotowania i poszukiwanie technicznego rozwiązania scalenia modułów doku i wodowania, prowadzone w ścisłej współpracy z Adamem Krzemińskim, pełnomocnikiem zarządu Stoczni Szczecińskiej „Wulkan”.

– Obliczenia, sekwencje balastowania wykonuje dla nas firma z Holandii – poinformował Andrzej Tesarski. – Poza tym w przeładunku pomaga LST Solutions z Gdańska, a w balastowaniu – specjaliści ze Szwecji.

Drugi moduł doku ma być w podobny sposób przeładowany z pochylni na ponton. Tym razem będzie to „Carrier 16”. Szef Marine Crane zapowiedział, że środkowy moduł wróci z placu OP-10 na ponton „Carrier 17”. Obydwa pontony, z modułami na pokładzie, staną zwrócone do siebie rufami i w powietrzu nastąpi łączenie wspomnianych modułów.

– Po scaleniu, na obrotnicy będziemy się zanurzać, by otrzymały odpowiednią pływalność – wyjaśnił Andrzej Tesarski.

Podobnie ma zostać przyłączona trzecia sekcja (przy wykorzystaniu kolejnego pontonu), a po scaleniu cały dok będzie zwodowany.

Przyszły dok nr 8 będzie mógł przyjmować jednostki o masie do 24 000 ton. Jego długość całkowita wyniesie 235,6 m, szerokość zewnętrzna – 47,30 m, a wewnętrzna (między basztami) – 38 m. Dok będzie mógł się zanurzyć maksymalnie do 16 m. Ma być jednym z największych na Bałtyku.

Według ubiegłorocznych zapowiedzi kierownictwa Stoczni Szczecińskiej „Wulkan”, oddanie klientowi gotowej konstrukcji zaplanowano na rok 2024.

Inwestycja opóźniła się, gdyż pierwotny projekt doku nie spełniał oczekiwań, w związku z czym został wykonany nowy, już przez inne biuro projektowe.

Tymczasem w MSR „Gryfia” trwają prace przy budowie infrastruktury okołodokowej. Generalnym wykonawcą tego przedsięwzięcia jest Korporacja Budowlana Doraco. Zmodernizowane zostanie nabrzeże Gdyńskie i zbudowany będzie 60-metrowy pirs (jako przedłużenie nabrzeża Gdańskiego). Prace obejmują również utworzenie głębi dokowej o głębokości 17 m. Inwestycja w „Gryfii” ma być ukończona w połowie br.

(ek)

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze

Spawacz
2024-03-20 10:39:03
Czemu taka cisza, nikt nie komentuje? Stępka byłaby lepszym tematem.

Dodaj komentarz

HEJT STOP
0 / 500


REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA