„Juliszką” po Zalewie Kamieńskim
REALIZUJĄC postulaty władz powiatu kamieńskiego i wolińskiego dyrekcja Żeglugi Szczecińskiej, skierowała do obsługi ruchu turystycznego i pasażerskiego na Zalewie Kamieńskim statek „Juliszka”. „Juliszka” kursuje tak na liniach regularnych między Kamieniem, Dziwnowem, Międzywodziem i Wolinem, jak i przewozi wycieczki na specjalne zamówienie. Możliwość przejazdu statkiem znacznie skraca czas podróży między tymi miejscowościami.
Władze Kamienia i Wolina dla ułatwienia przybijania jednostek, uporządkowały przystanie. W Kamieniu dyskutuje się uruchomienie linii autobusowej przewożącej pasażerów z dworca kolejowego na przystań.
Oprócz „Juliszki” dyrekcja Żeglugi Szczecińskiej skierowała do Dziwnowa jeszcze jeden statek wycieczkowy – „Alinę”; będzie ona wozić wycieczki i wczasowiczów w morze.
„Kurier Szczeciński” z 6 lipca 1965 roku
Ile czasu kobieta spędza przed lustrem?
PARYŻ. Francuscy kosmetycy ustalili, że dziewczynki w wieku 6-10 lat spędzają dziennie przed lustrem przeciętnie 1 minutę. Dziewczęta zaś – 22-letnie aż 69 minut, a kobiety, które przekroczyły 60, ponownie powracają do 7-minutowej normy.
„Kurier Szczeciński” z 6 lipca 1965 roku
Co trzeci rower – za granicę
Co trzeci rower wyprodukowany w Zjednoczonych Zakładach Rowerowych w Bydgoszczy sprzedajemy za granicę. Już obecnie w 34 krajach znane są nasze rowery, na których jeżdżą dzieci i dorośli. Obecnie producenci przygotowują nowy model roweru przeznaczony dla krajów afrykańskich.
„Kurier Szczeciński” z 9 lipca 1965 roku
W 50. rejs wyrusza s/s „Kaszuby”
Dziś statek-baza s/s „Kaszuby” wyrusza w swój 50 rejs. Z tej okazji odbyło się wczoraj spotkanie przedstawicieli dyrekcji i Komitetu Zakładowego Przedsiębiorstwa „Dalekomorskie Bazy Rybackie” z przedstawicielami załogi. W spotkaniu wzięło udział 19 marynarzy, którzy pływają na „Kaszubach” od pierwszego rejsu, tj. od roku 1954. W czasie rejsów na Morze Północne statek-baza przewiózł blisko 2 mln beczek z rybą.
Z okazji jubileuszu 216-osobowej załodze statku s/s „KASZUBY” życzymy pomyślnych wiatrów!
„Kurier Szczeciński” z 9 lipca 1965 roku