wtorek, 19 marca 2019.
Strona główna > Przez granice > Nadzieja umiera ostatnia

Nadzieja umiera ostatnia

Nadzieja umiera ostatnia
Data publikacji: 2019-02-28 11:08
Wywietleń: 150 373796

Miasteczko Gartz leży nad Odrą, pośrodku krainy Schengen. W miejscowościach należących do okręgu Gartz mieszkają Niemcy i Polacy, obok siebie, drzwi w drzwi.

Można tam usłyszeć, jak starzy mieszkańcy miasteczka mówią: – „Dzięki naszym polskim współobywatelom domy w Gartz znów są odnowione” albo: – „Czy jest u nas jakiś warsztat samochodowy? Pewien Polak, mieszkający na wsi, pracuje w warsztacie samochodowym w Polsce. Niedawno wziął rano zepsute auto sąsiadki, a wieczorem przywiózł naprawione”.

Berlin leży 120 kilometrów na południowy-zachód od Gartz. 30 kilometrów na północ leży wielki polski Szczecin. Wydaje się jednak nieosiągalny, w każdym razie publicznymi środkami komunikacji. Mają o to pretensje nowi mieszkańcy Gartz i mówią o tym po polsku.

Tamtego wieczoru około dwudziestu starych i nowych mieszkańców miasteczka przyszło do budynku władz okręgu, aby z ekspertami z Poczdamu i Berlina podyskutować o komunikacji autobusowej i kolejowej.

– Dobre i płynne połączenie ze Szczecinem, kolej dwutorowa to byłby dla nas impuls do rozwoju. Nowych mieszkańców przybywa, mogliby u nas mieszkać studenci ze Szczecina – mówili.

– Co jest jednak z linią autobusową przynajmniej do granicy, jeśli nie do Szczecina?

– W 2004 roku oddaliśmy koncesję na międzynarodową linię autobusową do Szczecina. Okazała się nieopłacalna – mówił Lars Böhme ze Związku Komunikacyjnego. Dodawał, że od 2012 roku ze Związkiem Komunikacyjnym Uckermark dowożą pasażerów z całego okręgu do pociągów, które jeżdżą przez granicę.

Od ponad 20 lat słyszy się tu, że linia kolejowa musi być zmodernizowana i rozbudowana. Dopiero wtedy będzie atrakcyjna dla pasażerów.

– Można jeździć tak, jak na to pozwala infrastruktura – dowodził Lars Leister, ekspert kolejowy z Berlina. Jednak Hartwig Rolf z ministerstwa w Poczdamie dawał mieszkańcom Gartz nadzieję.

– Politycznie wszystko jest załatwione, tak więc nikt nie zaprzeczy, że kolej będzie rozbudowana jako dwutorowa. Do Berlina i do Szczecina będzie wtedy można jeździć co pół godziny – mówił.

Ale na pytanie mieszkańców: „kiedy?”, padła odpowiedź, że rozbudowa zacznie się pewnie po 2020 roku. Jeden z obecnych odparł na to krótko:

– Z przyjemnością słucham tych zapewnień, lecz wiary mi już brak.

Mathias ENGER

Wolny dziennikarz, Szczecin

Na zdjęciu:  Rozmowa w Gartz nad Odrą

Fot. RAA perspektywa

NASTĘPNE SPOTKANIA: Wspólnie mieszkać i rozmawiać. Dwujęzyczność na pograniczu. Debata z udziałem: Leny Fleck (RAA Brandenburg), dr Anny Mróz (Uniwersytet Greifswaldzki) i Jeannette Stockmann de Caro (Kreisvolkshochschule Uckermark). Moderator: dr Przemysław Jackowski. Czwartek, 31 stycznia, godz. 18.30, Urząd w Gartz, Kleine Klosterstraße 153. 21 lutego – Pracować i żyć: rolnictwo i praca na roli. 21 marca – Kształcić się i zostać: czy w Gartz znów będzie liceum? Spotkania odbywają się w językach niemieckim i polskim.

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
5
na godz. 18:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Parowozem do Polic
Wystawa Makiet Kolejowych
Pobiegli dla Eweliny
Poprzedni Następny

kondolencje

Iwona Jaszkowska

Sonda

Jak często masz problem ze znalezieniem miejsca do parkowania w Szczecinie?

 

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy