W weekend (15-16 sierpnia) wielu Szczecinian wybrało się do Lasu Arkońskiego, aby skorzystać m.in. z kąpieliska "Arkonka". Przy okazji kilkudziesięciu kierowców zaparkowało swoje samochody w samym sercu lasu, nie zważając na zakaz i potencjalne ryzyko pożaru, jakie stwarzają nagrzane w upale pojazdy. Na tę sytuację zareagowali zarówno mieszkańcy, jak i radni miejscy. Powiadomiono także straż miejską.
Sprawę nielegalnie zaparkowanych aut nagłośnił m.in. Wojciech Kępka (KO). Napisał w tej sprawie również interpelację, podobnie jak radna Ilona Milewska. Sytuacja oburzyła też jednego z naszych czytelników. Przy okazji całej sytuacji, w wyniku której straż miejska podjęła 28 interwencji, padły pytania o zainstalowanie blokad - słupków, szlabanu lub innego rozwiązania, które powstrzyma kierowców przed parkowaniem na terenach leśnych.
- W poprzednich latach wjazd samochodów na teren lasu był skutecznie ograniczany poprzez szlaban, który stanowił fizyczną barierę dla kierowców. Dodatkowym zabezpieczeniem były również umieszczone w ziemi drewniane elementy, które uniemożliwiały swobodny
...