„Od miesięcy ktoś terroryzuje lokale gastronomiczne w Szczecinie" - twierdzi nasz informator. „Sprawa jest na etapie postępowania przygotowawczego" - potwierdza oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie. Mimo że serie fałszywych - głównie internetowych - zamówień generują realne i znaczące koszty finansowe oraz organizacyjne, to sprawca nadal - wolny i bezkarny - wodzi za nos śledczych oraz prokuraturę.
Seria fałszywych zamówień - jak twierdzi nasz informator (dane do wiadomości redakcji) - ruszyła na początku bieżącego roku.
- Facet regularnie zamawia w moim lokalu pizzę za pobraniem. Za każdym razem korzysta z innego konta mailowego, nazwiska, wskazuje różny adres dostawy. Między innymi właśnie dlatego tak trudno wychwycić, że zamówienie jest fałszywe. Dopiero gdy dostawca dociera na miejsce, słyszy, że nikt nie złożył zamówienia. Co istotne, sprawca w procederze wykorzystuje imiona i nazwiska realnych osób, podaje ich faktyczne adresy, nawet numery telefonów. To znaczy, że ma dostęp, przechowuje i wykorzystuje informacje objęte ochroną danych osobowych. W jaki sposób
...