Zbliżające się długie dni i ciepłe noce to okazja do wielu rozrywek, które niestety nie zawsze odbywają się z poszanowaniem praw i komfortu drugiego człowieka.
Jedną z nich są uliczne rajdy motocykli czy samochodów wyposażonych w głośne, stuningowane silniki, które wydają z siebie niewyobrażalny hałas. Tak głośny, że przeszkadza innym. W Szczecinie nie od dziś debatuje się nad rozwiązaniem kwestii „motoryzacyjnych szpanerów". Sprawa właśnie wraca po kilku miesiącach.
O problemie głośnych motocykli i innych pojazdów w przestrzeni miejskiej przypomina radny Wojciech Dorżynkiewicz (Koalicja Obywatelska).
- Niestety, co roku powraca problem osób, które celowo modyfikują układy wydechowe swoich pojazdów lub eksploatują je w sposób powodujący ponadnormatywny hałas - szczególnie w godzinach wieczornych i nocnych - uważa radny. - W ubiegłym roku mieszkańcy zgłaszali liczne skargi dotyczące przejazdów motocyklistów m.in. w rejonie ul. Jagiellońskiej, a także al. Papieża Jana Pawła II oraz terenów rekreacyjnych wokół Jasnych Błoni. Problem ten dotyka zarówno mieszkańców Śródmieścia, jak i
...