Prokuratura bierze pod lupę nielegalną bazę paliw w Podjuchach. Sprawdzi między innymi, czy budowa zbiorników nie przyczyniła się do stworzenia zagrożenia dla życia mieszkańców.
Śledztwo przejęła Prokuratura Okręgowa w Szczecinie od Prokuratury Rejonowej Szczecin - Prawobrzeże.
- Prokuratura zbada cztery wątki - informuje w rozmowie z „Kurierem" prok. Julia Szozda, rzecznik prasowa Prokuratury Okręgowej w Szczecinie.
Pierwszy dotyczy możliwości spowodowania zagrożenia dla życia lub zdrowia wielu osób albo dla mienia w wielkich rozmiarach - zagrożenia, które w tym przypadku miałoby polegać na obsunięciu się ziemi lub eksplozji. Drugi wątek to ewentualne niezgodne z prawem powiększenie inwestycji w otulinie parku narodowego. Prokuratora zbada także, czy nie doszło do zniszczenia siedlisk zwierząt objętych ochroną oraz to, czy nie uszkodzono brzegu rzeki.
Śledztwo jest na wstępnym etapie. Nie wiadomo, czy prokuratura uzna, czy w ogóle doszło do jakiegokolwiek przestępstwa.
Na pewno na wyniki tego postępowania czeka w Szczecinie wiele osób. O tym, co dzieje się w Podjuchach, mówi
...