Niedziela, 23 sierpnia 2026 r. 
REKLAMA

Polska grzęźnie. Na scenie politycznej pojawiła się nowa partia

Data publikacji: 23 sierpnia 2026 r. 09:05
Ostatnia aktualizacja: 23 sierpnia 2026 r. 09:05
Polska grzęźnie. Na scenie politycznej pojawiła się nowa partia
Były prezydent Gliwic (1993 – 2019) i senator X i XI kadencji Zygmunt Frankiewicz: „To, czego nie akceptujemy, to zaprzepaszczenie dorobku, do którego doszliśmy przez 35 lat". Fot. archiwum  

Z senatorem Zygmuntem FRANKIEWICZEM, współzałożycielem partii Nowa Polska, w której władzach zasiada także prezydent Szczecina Piotr Krzystek, rozmawia Alan SASINOWSKI

REKLAMA

- Nowa Polska krytykuje duopol PO - PiS. Ale to podczas naprzemiennych rządów obu tych partii bezrobocie zmalało, PKB rosło, staliśmy się 20. gospodarką świata. Z tego punktu widzenia duopol nam służy, prawda?

- Faktem jest, że myśmy się szybko rozwijali, ostatnie 30,35 lat to był to pewnie najszybszy rozwój w historii państwa polskiego.

- Złoty wiek, jak to określił w znanej książce prof. Marcin Piątkowski…

- Dokładnie. W każdej dziedzinie osiągnęliśmy dużo. Dobrze byłoby to utrzymać. Bo ten dorobek możemy teraz stracić. Polska grzęźnie. To główny powód, dla którego założyliśmy partię. Przedstawiciele duopolu patrzą tylko na słupki poparcia i interes własnej partii, zaniechali reformowanie państwa. A to, co dawało nam rozwój, teraz staje się naszą słabością. Za rządów premiera Buzka wprowadzono cztery reformy, które cofnięto. Nie wprowadzano innych reform. Doszło do kumulacji zaniechań. Na przykład w służbie

...
Zawartość dostępna dla Czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 86% treści.

Pełna treść artykułu dostępna w
eKurierze
z dnia 21-08-2026

REKLAMA
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA