Nowa partia buduje swoje struktury w całym kraju, tworzy program skupiony na najważniejszych problemach Polaków i chce działać poza podziałami. Nowa Polska zaprezentowała swoich działaczy - z Piotrem Krzystkiem na czele - w środę na Jasnych Błoniach w Szczecinie.
Partia Nowa Polska rozpoczęła swoją działalność we wrześniu 2025 roku. 3 grudnia 2025 r. została zarejestrowana w sądzie w Warszawie. Od tamtego czasu ugrupowanie buduje struktury w całej Polsce. W styczniu br. zarejestrowano koło w Szczecinie. Od marca działa klub w senacie, który liczy siedmiu senatorów.
Nowa Polska deklaruje, że nie chce być częścią konfliktu w polskim życiu politycznym, angażować się w spory światopoglądowe i podziały. Jej działacze będą szukać współpracy i synergii.
- Dziś w naszym kraju jesteśmy w sytuacji, gdzie mamy aktywnych mieszkańców, mamy wiele osób, które biorą sprawy w swoje ręce, prowadzą działalność gospodarczą, mamy też bardzo sprawne samorządy budowane od roku 1990, które budują wartość dodaną i rozwiązują wiele problemów mieszkańców. I niestety mamy aparat państwa, który nie zawsze funkcjonuje tak, jak byśmy chcieli – powiedział Piotr Krzystek. - Krótko mówiąc, nie nadąża za tym, czego oczekują nasi mieszkańcy. Jako Nowa Polska wychodzimy naprzeciw tym oczekiwaniom. Widzimy ten spór między dwoma stronami, dwoma obozami w Polsce, który niczego dobrego nie wnosi, który tak naprawdę generuje konflikty, generuje złe emocje.
Ugrupowanie aktualnie pracuje nad stworzeniem programu. Pewne jest, że działacze chcą się skupić m.in. na edukacji, służbie zdrowia, bezpieczeństwie i przedsiębiorczości.
- W tej chwili pracujemy bardzo intensywnie nad tym, aby stworzyć merytoryczny program, który zaspokoi potrzeby wszystkich Polaków. Taki program, który będzie trafiał do przedsiębiorców, do tego, aby stworzyć jak najbardziej stabilne i efektywne środowisko dla produkcji i prowadzenia swoich przedsiębiorstw, będzie trafiał do normalnych Polaków, dzięki któremu będziemy mogli posyłać dzieci do lepszych przedszkoli, do lepszych szkół. Pracujemy nad tym, aby zapewnić bardziej efektywny dostęp do służby zdrowia. Wiemy o tym, że są to bardzo trudne merytorycznie zagadnienia, natomiast to, co w tej chwili mamy, co się nam oferuje, to tak naprawdę albo tematy zastępcze albo wymiana ciosów między różnymi frakcjami politycznymi – mówiła Małgorzata Wojtas z NP. ©℗
(aj)