Mieszkańcy Studnicy w gminie Ińsko ponownie mieli niecodziennych gości. We wsi położonej w powiecie stargardzkim pojawiło się kilka żubrów, które - choć wzbudziły zainteresowanie i sensację - nie były tam widokiem zupełnie nowym. Zwierzęta od czasu do czasu zapuszczają się w te okolice. Jednak tym razem ich wizyta zakończyła się stratami.
Jak relacjonują mieszkańcy, żubry spacerowały po okolicznych polach. Jedna z żubrzyc posunęła się dalej i weszła na teren prywatnej posesji położonej przy głównej drodze, kilkadziesiąt metrów od wejścia na poligon. Zdaniem mieszkańców do wizyty mogło przyczynić się pozostawienie w pobliżu wsi buraków, które przyciągnęły zwierzęta.
- Wszystko ładnie, pięknie, cudowna zwierzyna, ale ile szkód narobiły - komentuje mieszkanka Studnicy.
Czasem tam przychodzą
Studnica to niewielka miejscowość położona na granicy Poligonu Drawskiego, po którego terenie żubry migrują. Około 300 metrów od wsi znajdowało się miejsce, w którym niedawno zrzucono buraki przeznaczone dla zwierzyny łownej. Dopiero później zostały one wywiezione do lasu.
- W międzyczasie te buraki zostały odnalezione przez bardzo leciwą krowę - informuje Maciej Tracz z Zachodniopomorskiego Towarzystwa Przyrodniczego - Dzika Zagroda. - Gdy karma się skończyła, zostało jej wyłożone w tym miejscu jeszcze kilkadziesiąt kilogramów buraków, żeby jej szczególnie nie przemieszczać. Samica ma ok. 25 lat i ze względu na swój wiek jest mocno
...