Gdy Niemcy ograniczają część planów związanych z rozwojem morskiej energetyki wiatrowej, Polska zamierza wykorzystać moment i utrzymać pozycję jednego z liderów offshore na Bałtyku. Taką deklarację podczas wizyty w Świnoujściu złożyła minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.
Temat pojawił się przy okazji rozbudowy terminalu offshore w Świnoujściu, który ma się stać jednym z najważniejszych portów instalacyjnych dla morskich farm wiatrowych na polskim wybrzeżu. Minister była pytana o doniesienia płynące z Niemiec, gdzie część planów dotyczących nowych obszarów pod farmy wiatrowe została ograniczona. Według szefowej resortu Polska znajduje się dziś w zupełnie innym miejscu niż kilka lat temu. W ubiegłym roku przeprowadzono aukcje dla kolejnych projektów offshore, które mają zasilić drugą fazę rozwoju sektora.
- To Polska pokazała w ubiegłym roku, że można przełamać niemoc, jeżeli chodzi o aukcje dla właśnie morskiej energetyki wiatrowej. I to pierwsi skutecznie zamknęliśmy aukcje, kontraktując nowe moce i nowe inwestycje, które już w ramach drugiej fazy przygotowują się
...