Podczas nadzwyczajnej sesji Rady Miejskiej w Stargardzie doszło 18 marca do gorącej i pełnej emocji debaty, zakończonej uchyleniem stanowiska przyjętego 24 czerwca ub. r. Dokument ten wyrażał sprzeciw wobec ewentualnego utworzenia na terenie miasta ośrodków dla osób nielegalnie przekraczających granicę państwa. Uchwałę tę uchylono, gdyż "wsparcie ze środków polityki spójności Unii Europejskiej będzie udzielane wyłącznie projektom i beneficjentom, którzy przestrzegają przepisów antydyskryminacyjnych", poinformował radnych prezydent Stargardu.
Przypomnijmy, wcześniejsze stanowisko rady uzasadniano „głębokim sprzeciwem mieszkańców Stargardu wobec masowej, niekontrolowanej imigracji". W dokumencie podkreślano obawy dotyczące możliwych napięć społecznych, pogorszenia jakości życia oraz zagrożeń dla integralności gospodarczej i kulturowej regionu. Zdaniem jego autorów, konieczne było podjęcie działań zapobiegawczych jeszcze przed pojawieniem się potencjalnych problemów.
Z inicjatywą, by takie stanowisko przyjąć walczyła Iwona Wawruszczak, pełnomocnik komitetu „Stop nielegalnej
...