Nie trzeba rezerwować egzotycznych wyjazdów ani wydawać kilku tysięcy złotych, żeby dobrze wypocząć. Coraz więcej osób wybiera wakacje pod namiotem, zamieniając hotelowe pokoje na poranną kawę nad jeziorem, śpiew ptaków i wieczory przy ognisku. To nie tylko sposób na tańszy urlop, ale przede wszystkim okazja, by na kilka dni zwolnić tempo i odpocząć od codziennego zgiełku.
- Od dziesięciu lat spędzam wakacje pod namiotem nad jeziorem Siecino i widzę, jak bardzo zmieniły się pola namiotowe. Kiedyś bywało głośno do późnej nocy, dziś strefa ciszy jest naprawdę przestrzegana. Zarządzający pilnują zasad, ale zmienili się też sami turyści. Ludzie przyjeżdżają odpocząć, są bardziej wyrozumiali i szanują innych. Teraz jest po prostu spokojnie i można naprawdę wypocząć - opowiada pani Olga ze Szczecina.
Choć biwakowanie kojarzy się ze spontanicznością, warto poświęcić chwilę na przygotowania. Najważniejszy jest solidny namiot dostosowany do liczby osób oraz śpiwór i wygodne miejsce do spania. Przydadzą się również latarka, niewielka apteczka, podstawowy sprzęt do przygotowania posiłków,
...