W 2026 r. Festiwal Polskiego Malarstwa Współczesnego wraca do Szczecina wręcz entuzjastycznie witany przez środowisko artystyczne z całej Polski. W sali widowiskowej Willi Lentza oklaskami przyjęto wystąpienie prof. dr hab. Anny Bochenek zakończone zdaniem: „Niech żyje malarstwo!".
- Cieszę się, że 26. Festiwal Polskiego Malarstwa Współczesnego powrócił, i że odbywa się właśnie w wąskiej formule (czysto malarskiej, przyp. autora) - te znamienne słowa wypowiedział w trakcie debaty o malarstwie w Willi Lentza Zbigniew Bajek, profesor i wykładowca krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych. Z kolei Andrzej Biernacki, znany malarz, wykładowca na ASP w Warszawie i były dyrektor Muzeum Sztuki w Łodzi zwrócił uwagę na procesy zachodzące w dziedzinie sztuki współczesnej, w tym malarstwa, na kontekst i jej recepcję. Wskazał między innymi na nadmierną władzę kuratorów, rozmycie kryteriów, co jest, a co nie jest sztuką i niestety zanikającą dziedzinę, jaką była niegdyś tak ważna - krytyka sztuki. W tym kontekście znamienne jest to, abstrahując od faktu katastrofy budowlanej na Zamku
...