Stocznia Szczecińska znowu żyje - powiedział podczas konferencji prasowej prezes Stoczni Szczecińskiej „Wulkan" Radosław Kowalczyk.
Ubiegły rok stocznia zamknęła zyskiem na poziomie 36 mln zł. To dwukrotnie więcej niż rok wcześniej, kiedy zysk wyniósł 17 mln zł.
- Dzięki dofinansowaniu przez nasz rząd kwotą 240 mln zł, realizujemy kluczowe dla przemysłu stoczniowego przedsięwzięcia. Budowa doku jest już bardzo zaawansowana. Dwie sekcje stoją już na wodzie, trzecia jest realizowana. W połowie bieżącego roku trzecia część zostanie ustawiona obok dwóch pozostałych, a w roku 2027 dok wejdzie do eksploatacji i będzie wówczas największym dokiem w tej części Bałtyku - mówił na konferencji prasowej wiceminister infrastruktury odpowiedzialny za gospodarkę morską, Arkadiusz Marchewka.
Swoją działalność stocznia chce oprzeć na trzech głównych filarach: sektorze offshore, budowie jednostek
...