Stocznia Szczecińska „Wulkan" zwodowała dwie części doku pływającego, przeznaczonego dla Morskiej Stoczni Remontowej „Gryfia". Dok będzie miał 240 metrów długości, a jego nośność wyniesie 24 tys. ton.
Pierwsza część konstrukcji o wadze 3400 ton została opuszczona na wodę 19 kwietnia. Drugi, nieco cięższy moduł, o długości ponad 80 metrów, szerokości prawie 50 metrów i 19 metrów wysokości zwodowano trzy dni później, 22 kwietnia. Obie części bezpiecznie odholowano do stoczniowego nabrzeża.
Jak to się stało?
Zbudowana w stoczni konstrukcja doku umieszczona została na specjalnych wieloosiowych platformach. Następnie trafiła na zacumowany przy nabrzeżu ponton, który odholowano w okolice nabrzeża „Ewa". W tym miejscu akwen jest wystarczająco głęboki, aby ponton mógł się bezpiecznie zanurzyć. Po zanurzeniu pontonu dok uzyskał pływalność i z pomocą holowników został odholowany do stoczniowego nabrzeża. Teraz rozpocznie się łączenie obu modułów.
Co będzie dalej?
Po wypoziomowaniu modułów, na styku obu konstrukcji powstanie pod wodą rodzaj tunelu, do którego wejdą spawacze i połączą obie
...