On jest w stanie oblężenia. Natomiast dzieciaki - w ferworze zabawy - kompletnie odklejone od telewizorów, komputerów, smartfonów, od internetowych gierek. Tak od kilku dni - w Parku Noakowskiego. „Od czasu, gdy w ogródku jordanowskim stanęło największe w Szczecinie zabawowe combo, pojemność dzieci w parku znacznie wzrosła" - ocenia jeden z ojców.
On - czyli „gigant"- to zabawowy fort, składający się m.in. z wież, linowych schodów i drabinek, wspinaczkowej siatki oraz ścianki, strażackiej rury, zjeżdżalni, tunelu, a także z trzech mostów: wiszącego, chińskiego i ukośnego. Obok „giganta" została ustawiona „kula" - linowy zestaw wspinaczkowy o średnicy 5 metrów, a wysoki na ponad 4 m. Razem z huśtawkami i m.in. „pociągiem" to teraz najchętniej odwiedzana strefa zabaw i rozrywki dla dzieci w Szczecinie.
- Jest szał: dzieciaki z rodzicami oblegają „giganta". Wczoraj zobaczyłem dwunastkę równocześnie i bezkolizyjnie się bawiących - mówi Mikołaj Lewandowski, autor pierwszego projektu Szczecińskiego Budżetu Obywatelskiego, postulującego uatrakcyjnienie parkowego placu zabaw. - Do tego
...