Porzucone na chodnikach, przy przejściach dla pieszych i przystankach komunikacji miejskiej. Czasem jedna, czasem kilka, a w rejonie szczecińskiego dworca potrafi być ich kilkanaście. Elektryczne hulajnogi są wygodnym środkiem transportu, ale pozostawione byle gdzie stają się przeszkodą dla pieszych.
Dobrym przykładem jest okolica Dworca Głównego od strony ul. Korzeniowskiego i Owocowej. Hulajnogi pojawiają się tam na ciągach pieszych, w pobliżu schodów prowadzących z Korzeniowskiego w kierunku Owocowej i dworca. Przejście z większym bagażem, wózkiem dziecięcym czy dla osoby mającej problemy ze wzrokiem może być przez to znacznie trudniejsze. To nie jest wyłącznie kwestia estetyki. Hulajnoga pozostawiona w poprzek chodnika może zmusić pieszego do zejścia z wyznaczonego ciągu, a przewrócona staje się dodatkową przeszkodą, której szczególnie trudno dostrzec osobom słabowidzącym. Problem dotyczy także rodziców prowadzących wózki dziecięce oraz seniorów.
Do tego właśnie problemu wraca teraz radny Marek Duklanowski.
- Polskie miasta udowodniły, że samorząd dysponuje skutecznymi
...