Część murali, które widniały w Galerii pod Trasą Zamkową w Szczecinie właśnie przeszła do historii. Obrazy twórców street artu zniknęły w związku z trwającą tam przebudową i remontem. Główne nitki Trasy Zamkowej zostają i galeria nie znika w całości. Inicjatorem i kuratorem miejsca, w którym artyści mogą legalnie tworzyć swoje obrazy, jest Maciej „Kreda" Jurkiewicz.
Te murale stały się znakiem rozpoznawczym Szczecina. Od 2020 roku, dzięki zaangażowaniu szczecińskiego twórcy Macieja Jurkiewicza, artyści tworzący street art mogli legalnie, z pozwoleniem miasta, tworzyć swoje murale. Pojawiające się w tym miejscu prace urozmaicały dość monotonny krajobraz zdominowany przez beton.
Niedawno zburzono jedną z części Trasy Zamkowej w okolicach Zamku Książąt Pomorskich i Baszty Siedmiu Płaszczy w ramach prowadzonej inwestycji. Nie oznacza to jednak końca Galerii pod Trasą Zamkową. Jak mówi Maciej „Kreda" Jurkiewicz, galeria nie kończy się na Odrze, a informacje o remoncie trasy i budowie Mostu Kłodnego pojawiały się od lat. Nie jest więc zaskoczony tym, że część galerii została
...