Wtorek, 13 października 2026 r. 
REKLAMA

Co z sercami na zakrętki? Na kwietnik, ławkę, defibrylator...

Data publikacji: 13 października 2026 r. 15:02
Ostatnia aktualizacja: 13 października 2026 r. 15:02
Co z sercami na zakrętki? Na kwietnik, ławkę, defibrylator...
Serce przez lata krążyło po gminie. Stało m.in. w Uniemyślu (na zdjęciu), Trzebieży i Przęsocinie, przy kilku szkołach, a przez ostatnie dwa lata przy Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym w Policach. Fot. Agnieszka SPIRYDOWICZ  

Przez lata stały przy szkołach, instytucjach i w uczęszczanych miejscach, a mieszkańcy wrzucali do nich plastikowe zakrętki. Pieniądze z ich sprzedaży zasilały zbiórki charytatywne, m.in. na leczenie chorych dzieci. Od kiedy działa system kaucyjny, a zakrętki trafiają do zwrotu razem z butelkami, metalowe serca straciły swoją funkcję. Ich właściciele nie chcą jednak, by trafiły na złom. Szukają sposobu, by wciąż służyły dobru wspólnemu.

REKLAMA

W gminie Police takich serc było kilka. To z Niekłończycy na przykład może zamienić się w kwietnik. W samych Policach jedno z serc stanie się gablotą dla defibrylatora AED, dostępnego dla każdego przez całą dobę. To serce należy do grupy lokalnych społeczników. Kupione zostało za pieniądze jednego z nich, zanim w gminie pojawiły się kolejne tego typu kosze.

– Nasz był pierwszy, prekursor – przyznaje Grzegorz Ufniarz ze stowarzyszenia „Nasze Police”, który kupił ten pojemnik i udostępnił na cele społeczne.

Serce przez lata krążyło po gminie. Stało m.in. w Uniemyślu, Trzebieży i Przęsocinie, przy kilku szkołach, a przez ostatnie dwa lata przy

...
Zawartość dostępna dla Czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 69% treści.

Pełna treść artykułu dostępna w
eKurierze
z dnia 13-10-2026

 

Agnieszka Spirydowicz
REKLAMA
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA