Niedziela, 17 maja 2026 r. 
REKLAMA

Cierpiący szkielet zwany Aresem. TOZ: biernie czekali na na jego śmierć

Data publikacji: 06 maja 2026 r. 22:11
Ostatnia aktualizacja: 07 maja 2026 r. 09:47
Cierpiący szkielet zwany Aresem. TOZ: biernie czekali na na jego śmierć
Fot. Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami  

Kupili dom z psem. Zerwali Aresa z łańcucha, a potem biernie patrzyli jak miesiącami w bólu umiera. Odmawiali mu pomocy weterynaryjnej nawet wówczas, gdy zaczął przypominać żywy szkielet i już nie miał siły stać. Za to zafundowali sobie szczeniaczka, a nawet… otworzyli hotelik dla psów. W dramat rozgrywający się w jednym z domów w szczecińskich Jezierzycach w końcu wkroczyli inspektorzy Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami.

REKLAMA

Ares jest w typie wilczura. Choć w chwili przejęcia przez TOZ chwiał się na nogach, bo nie miał siły choćby stać. Ważył 20,5 kg, choć powinien - niemal dwa razy więcej. Sama skóra i kości, a do tego to potwornie smutne spojrzenie bez nadziei: upodlonego do granic możliwości, złamanego psa.

- Nie wiem, co ci ludzie mają w głowach. Pies umierał na ich oczach, spod skóry coraz bardziej wystawały mu żebra, wszystkie kości szkieletu widać było gołym okiem, a oni… otworzyli hotelik dla psów, przygarnęli szczeniaczka. Z rozkosznym maluchem jeździli do weterynarza, a Aresowi odmawiali wszelkiej pomocy - opowiada Marlena Sobczak, inspektorka szczecińskiego TOZ. - Pani

...
Zawartość dostępna dla Czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 71% treści.

Pełna treść artykułu dostępna w
eKurierze
z dnia 07-05-2026


Nalewajko Arleta
REKLAMA

Komentarze

Szem
2026-05-07 08:38:39
Patrząc na tego biednego psa serce pęka jakim jest się potworem aby do takiego stanu doprowadzić zwierzę które chroni swoich panów a w tym przypadku OPRAWCÓW życzę im jak najgorzej, mam nadzieję że sąd wlepi im maksymalny wyrok za znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem.
Aby odpowiedzieć na komentarz, musisz być zalogowany.
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA