sobota, 14 grudnia 2019.
Strona główna > Akcje Kuriera > Weź mnie Kurierem do domu > Solista zwany Aresem

Solista zwany Aresem

Solista zwany Aresem
Data publikacji: 2019-07-29 09:42
Ostatnia aktualizacja: 2019-08-02 00:08
Wywietleń: 851 405604

Jest spokojny. W pierwszym kontakcie nieco nieufny i zdystansowany. Ale wystarczy mu okazać zainteresowanie, życzliwość i poświęcić czas, aby mógł się przekonać, że człowiek nie jest taki zły, jak jeszcze niedawno mu się zdawało.

Ares to pies z charakterem. Co znaczy, że nie dla każdego. O czym przekonuje historia, za sprawą której trafił do szczecińskiego Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt.

- Przez kilka lat miał swój dom i opiekuna. Jednak po pewnym czasie zaczął stwarzać behawioralne problemy - opowiadają Aresa schroniskowi opiekunowie. - Początkowo człowiek się nie poddawał: zaczął pracować nad swoim psim przyjacielem i konsultował jego zachowanie z kilkoma zwierzęcymi behawiorystami. Radzili, jak ma postępować. Może opiekun Aresa był zbyt mało konsekwentny, ale nie zapanował nad psa silnym charakterem. O pomoc zgłosił się do nas, Aresa pod naszą opieką zostawił.

To była długa droga nauki i pracy, aby Aresa poznać „od podszewki”, dotrzeć do niego i porozumieć. Ale z efektem, że czapki z głów.

- Już spokojnie możemy szukać nowego domu dla tego przystojniaka - mówią Aresa schroniskowi opiekunowie. - Przy doświadczonym w opiece nad dużymi psami i konsekwentnym człowieku Ares będzie idealnym psim towarzyszem. Musi jednak do siebie przekonać psiaka: wykorzystując jego energię do aktywnego spędzania czasu, wspólnych zabaw i mnóstwa razem spędzanego czasu. Na partnerskich zasadach, absolutnie bez siłowych rozwiązań. Bo te ostatnie w przypadku Aresa odnosiły skutek zdecydowanie odmienny od założonego.

Ares to pies z wielkim potencjałem i - jak się wydaje - własnym pomysłem na dobre życie. Jak spełnić jego oczekiwania, aby zmienił się w najlepszego kumpla na świecie? To podpowiedzą psiaka schroniskowi opiekunowie, przekazując wszystkie wskazówki na prowadzenie Aresa podczas spaceru zapoznawczego z tym sympatycznym kłapouchym. Jednak - trzeba zaznaczyć - dla tego psiaka jest preferowany dom bez innych zwierząt i małych dzieci.

Ares to rezydent nr 935/18 schroniskowego boksu nr 51. Zdrowy trzylatek, w świetnej kondycji i gotowy do adopcji. Kto chciałby go włączyć do swej rodzinnej drużyny - lub jakąkolwiek inną równie samotną i złaknioną przyjaźni psinę - jest proszony o kontakt ze szczecińskim Schroniskiem dla Bezdomnych Zwierząt: tel. +48 91-487-02-81, al. Wojska Polskiego 247. Placówka jest czynna codziennie, również w soboty i niedziele - oprócz świąt - w godzinach 9-16. Adopcje odbywają się od g. 8.30 do 15.30.

Przypominamy, że w schronisku na nowe domy czekają również wspaniałe mruczące kociaki - reprezentacją liczącą ponad 40 przesłodkich maluchów, mających zaledwie 2-3 miesiące życia.

* * *

Na naszych łamach prowadzimy cykl pt. „Weź mnie KURIEREM do domu". Jest poświęcony schroniskowym zwierzakom. Znajdziecie w nim Państwo oferty adopcyjne tych, co za kratami przytuliska siedzą nie za własne winy. Z utęsknieniem czekając na swojego człowieka: niestety, czasem bezskutecznie, nawet latami. ©℗

(an)

Fot. Schronisko/Wolontariat

 

Solista zwany Aresem Solista zwany Aresem Solista zwany Aresem

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
3
na godz. 00:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Wielka Parada Mikołajów

Nekrologi

Sonda

Czy obowiązek tworzenia korytarza życia i jazdy na suwak zwiększą bezpieczeństwo na drogach?

 

W Kurierze Szczecińskim
Pierwsza strona
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie