Mieszkańcy polickiej Jasienicy od dawna alarmują: stojący przy ulicy Dworcowej 9 opuszczony budynek jest w tak złym stanie, że może stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa przechodniów. Uważają, że ustawione przez gminę barierki ochronne w razie katastrofy budowlanej nie ochronią nikogo, kto znajdzie się w pobliżu.
- Te ustawione płotki nic nie dadzą jak się ściana zawali, a może się tak stać - mówi jeden z mieszkańców (dane do wiadomości redakcji). - Dach się ugina, okna już rozgrabione, dzieci tam chodzą, bo słabo to zabezpieczone… Trzeba w końcu coś z tym zrobić. Na pewno są sposoby na to, żeby sytuację prawną budynku uregulować i go skutecznie zabezpieczyć.
Jak przyznaje zastępca burmistrza Polic, Radosław Mikołajczyk, możliwości gminy w tej sprawie są ograniczone. Obecnie może jedynie zabezpieczać teren wokół budynku. Sytuacja jest trudna z powodu skomplikowanego stanu prawnego
...