piątek, 15 listopada 2019.
Strona główna > Blogi > Janusz Ławrynowicz > Smutny bilans – czy prawdziwy?

Smutny bilans – czy prawdziwy?

Wywietleń: 436

Na szczęście dla uboższej części Polaków – bardziej tradycyjnej i patriotycznej i wciąż najliczniejszej – wynik wyborów nie przerwał trendu rozwoju rozpoczętego przed czterema laty.

Właśnie jeden z portali (alex jones za „dobryruch.co.uk”) podał druzgocącą ocenę rozwoju Polski jako członka Unii Europejskiej (to już 16 lat!). Oto ona: najniższe płace, największa bieda (średni stan posiadania), najgorszy stan zdrowia, najwyższy ZUS, masowa emigracja (4 mln). Aby pognębić nas do reszty, ówże portal przypomniał, że prof. Tadeusz Marczak – politolog z Uniwersytetu Wrocławskiego - zacytował francuskiego ekonomistę Thomasa Piketty’ego, który obliczył, iż Polska wpłaca do budżetu UE dwa razy więcej niż od niej dostaje!

Nie jestem fanem organizacji europejskiej zdominowanej przez Niemcy – naszego potężnego i trudnego sąsiada, ale z aż tak ponurym dla nas bilansem 16-letniego uczestnictwa w UE dotąd się nie spotkałem. I choć nie należymy do unijnych krezusów, to w ostatnich paru latach nasza gospodarka – również w oczach agencji ratingowych – wyraźnie przyśpieszyła. A że zarazem nieco śmielej upomnieliśmy się o swoje, nasze akcje na forum unijnym jednak zwyżkowały.

Wciąż można napotkać w Polsce tabliczki widniejące na budynkach lub częściej przy drogach i ścieżkach rowerowych nachalnie głoszące, że owe trasy powstały „ze środków Unii Europejskiej”. Jesteśmy jedynym członkiem Unii, który tak gorliwe czci tę instytucję. Pomysłodawcy inskrypcji chcieli zaszczepić w rodakach mentalność parobka, któremu wystarczy rzucić marny grosz, by bił darczyńcy pokłony… Siewcami tak finezyjnej propagandy prounijnej byli uczestnicy Okrągłego Stołu, a więc również zwycięzcy niedawnych wyborów. Posłużyli się też zręcznie okrojoną opinią polskiego Papieża: Polska powinna przystąpić do Uniii n a  r ó w n y c h   p r a w a c h. Drugą, mocno zaakcentowaną przez Jana Pawła II i specjalnie powtórzoną część zdania tendencyjnie przemilczano!

Pogląd, że Unia daje hojną ręką, wsiąkł już w lud, i mimo ostatnich czterech lat zrzucania przez eurokratów masek dobroczyńców, większość narodu wciąż wierzy, że dostajemy z Brukseli nie mniej niż dajemy. Nieoczekiwanie ujawniony czarny bilans sugeruje, że rozwijająca skrzydła, zbyt pewna siebie Polska staje się solą w oku eurokratów.

Dyrygującym Unią coraz trudniej jest zastraszać nas ideologicznym zgiełkiem o braku praworządności, czy o karygodnym zatruwaniu środowiska, bo brak im rzeczowych argumentów. A poza tym Polska ma już małe, ale widoczne grono sojuszników – tworzymy blok broniący tradycyjnych społeczeństw przed tsunami totalnego postępu.

Wszelkie raporty należy jednak uważnie czytać, bo każdy niesie w sobie przynajmniej źdźbło prawdy (na przykład kto go sfinansował i w jakim celu?). A że wielu w świecie nie życzy nam dobrze – sprawozdania i oceny trzeba wnikliwie weryfikować, aby skuteczniej robić swoje – umacniać państwo polskie. Z myślą o Międzymorzu. ©℗

Janusz Ławrynowicz

Komentarze

Piotr Wójcicki
Może zamiast powoływać się na "francuskiego ekonomistę" (najwyraźniej dobrze jest powołać się na postać z zagranicy, gdy pasuje to do z góry założonej tezy...) lepiej zajrzeć do danych Ministerstwa Finansów, z których wynika, że Polska dostała z trzy razy więcej niż wpłaciła? Co do tabliczek informujących o sfinansowaniu inwestycji z unijnych środków - to też nie prawda, że tylko Polska je stawia. W wielu krajach zobaczymy takie tablice i nie ma w tym nic dziwnego, że stoją w Polsce. Normalna praktyka - dający pieniądze wymaga podania tego do publicznej wiadomości. Dwa rażące przekłamania w tak krótkim tekście...
2019-10-24 11:42:55
@trhtr
a twój patriotyzm jakiego jest rodzaju? taki jaki miała Fajga Mindla czy może taki jaki miał Igor Andrejew a może Beniamin Zylberberg a może Józef Goldberg...? Tatuś w SB a dziadek w UB?
2019-10-22 19:40:34
trhtr
Dajmy spokój panu redaktorowi, swoje lata ma, umysł już nie ten, młodość w PRL-u, najlepszy czas za Gierka, czego oczekiwać? Jarosław przypomina I sekretarza, PIS - PZPR, prawo traktowane jak za komuny, co tu u redaktora zmieniać? Zgniły Zachód postrzegany jak za komunistów, jedynie USA zastąpiły ZSRR, patriotyzm jak za Gomułki, czyż dziwimy się redaktorowi, że teraz jest mu tak dobrze?
2019-10-22 13:15:00
gość
do piszcząca bida-po co ta agresja?!Wrzuć sobie luzik!!A dzień będzie ładniejszy i bardziej słoneczny!!!Pozdrawiam!!!Miłego dnia życzę!!!
2019-10-22 05:44:39
@PiSzcząca bida
rozumiem że poza pogardą nie jesteś w stanie przedstawić żadnych sensownych argumentów i jedynym sposobem rozładowania frustracji są typowe dla takich frustratów jak ty podsrywajki... trzeba było ludzi nie okradać, obniżać podatki zamiast podwyższać, racjonalnie wydawać budżetowe pieniądze i PiS by nie wygrał... PiS wygrał 4 lata temu bez 500+ - mógł zacząć realizować swoje obietnice (surprise surprise - partia polityczna wywiązuje się ze swoich obietnic - nie do pomyślenia wśród "euroliberałów") - pewnie tego nie wiesz ale w Niemczech na każde dziecko jest ponad 200€ - co teraz napiszesz mądralo...?
2019-10-21 22:14:58
PiSzcząca bida
Brawo, teraz po tym felietonie pan Redaktor ma zapewniony etat rzecznika prasowego PiS. Ciekawe zdanie: "...zaszczepić w rodakach mentalność parobka, któremu wystarczy rzucić marny grosz, by bił darczyńcy pokłony". Gdy w miejsce "marny grosz" wstawimy "500+" też darczyńca doczeka się pokłonów, szczególnie na wyborach.
2019-10-21 17:12:10

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu