poniedziałek, 14 października 2019.
Strona główna > Blogi > Janusz Ławrynowicz > Nowy stadion – po co?

Nowy stadion – po co?

Wywietleń: 1303

Od kilku lat z coraz większym zniecierpliwieniem słucham i czytam, że jedną z najpilniejszych inwestycji cywilizacyjnych w portowym grodzie Szczecinie jest nowy stadion… Nowoczesny – w opinii zwolenników musi oczywiście wyglądać jak obiekty w Warszawie, Gdańsku, Poznaniu itp. Bo skoro oni mają koszmarnie prezentujące się w pejzażu „koszyki”, to i my musimy, bo to znak wielkomiejskości! Ta wizja staje się coraz bardziej natrętna w miarę zbliżania się wyborów samorządowych.

Metropolia szczecińska ma w perspektywie pilne i ważne inwestycje, wymagające koncentracji funduszy, tymczasem – jak wynika z obietnic wyborczych – tutejszych prominentów najbardziej zajmuje projekt budowy nowego stadionu. Ten, który jest (kilka lat temu zmodernizowany i powiększony), jedynie za czasów komuny bywał wypełniony publicznością po brzegi. Dziś natomiast na średnim meczu bywa w porywach do 8 tys. ludzi, czyli połowa miejsc jest pusta!

Z różnych powodów publiczności na meczach ubywa, ludzie robią się wygodniccy, oglądają sport na ekranie… Czy nowy stadion będzie wystarczającym magnesem? Czy uskrzydli średnich graczy i przyciągnie publikę? Piłka nożna w wykonaniu zawodowców to już dziś wyłącznie biznes – wielki, a nie mały czy średni.

Na razie jednak nasi zawodowcy grają… jak potrafią. Nie można wykluczyć, że kiedyś przyjdą takiej miary sukcesy, że stadion stanie się zbyt ciasny i zbyt prowincjonalny – wtedy być może inwestycja w nowoczesny obiekt nabrałaby sensu.

Nie przeczę – sport to w wymiarze społecznym emocje, mobilizacja energii, a kibicowanie swoim to rodzaj musztry, szkolenie wojskowe, które w różnych sytuacjach może się przydać.

Dla zaledwie dwóch tysięcy stałych kibiców Pogoni (tylu ostatnio kupuje roczne abonamenty) sekundujących drużynie jadącej raz na wozie, raz pod wozem rozsądny gospodarz nowego stadionu nie będzie budował. Na razie jednak obiecują go najważniejsi kandydaci na prezydenta miasta, gdyż dwa tysiące pewnych głosów to liczący się kąsek…

Dla mnie prawdziwy wierny sojusznik szczecińskiej drużyny, której największym atutem jest znakomita „lwowska” nazwa, to przede wszystkim milośnik Szczecina rozumiejący, że za 100 mln złotych można zbudować np 100 szkolno-dzielnicowych pływalni lub dwa domy opieki dla schorowanych i samotnych seniorów. Obiekty, których tak brakuje.

Natomiast sam tęsknię do widoku staroświeckiego, opartego na wzorach klasycznej areny obiektu zanurzonego w zieleni, jakim był najpiękniejszy Stadion Dziesięciolecia w Warszawie, dziś zastąpiony przez bunkier imitujący koszyk. Myślę, że gdyby w Szczecinie stał się cud i prezydent zrezygnował z bezsensownej budowy, wówczas za 10-20 lat nasz poczciwy – i tak za duży na tutejsze zapotrzebowanie- stadion na Twardowskiego jako jedyny taki obiekt w Polsce stałby się architektoniczną atrakcją!

Janusz ŁAWRYNOWICZ

Komentarze

Do @ Kaasztelana
- uważam iż tzw. "Sport“ finansowany z budżetu podatników w obecnych skomercjalizowanych czasach tzw. demokracji liberalnej to kompletne nieporozumienie. Ja nie mam nic przeciwko budowie nowego stadionu lecz ta budowa powinna być finansowana na zasadzie komercyjnej, tzn. wymagany biznesplan, kredyty, przewidywane zyski i na tej podstawie obliczane koszty eksploatacji włączając w to także ceny biletów za które zapłacą ci chcący oglądać mecz w wykonaniu "kopaczy“ mających umowy na wykonywanie zawodu, tzw. transfery. Cały system w lidze piłkarskiej oparty jest na zasadzie „demokracji liberalnej“ (czyt. komercyjny system) i tylko finansowanie tego systemu ma się odbywać pod przykrywką “rozwoju sportu w społeczeństwie“, „kondycji fizycznej obywateli“ itp. Dla mnie “rozwój sportu w społeczeństwie“ itp. kończy się tam gdzie zaczyna się zarabianie na tym interesie. Milsze dla mnie jest kopanie piłki na boisku szkolnym wybudowanym z pieniędzy podatników niż zachwyt nad zawodowym piłkarzem zarabiającym „grosiki“.
2018-10-07 21:01:33
Kasztelan
Dobrze, że takie felietony się pojawiają. Może coś dotrze do tych głów rozpalonych telewizyjno-piłkarską sieczką. Jak kopacze z Pogoni chcą sobie grać na nowym stadionie to taniej byłoby wynajmować im stadion np. Lecha, a tych kibiców dowozić do Poznania. Koszt ok. 500 mln + roczne utrzymanie 0k. 10 milionów to daje gwarancję dowozu nawet do Barcelony. Kolory nawet pasują i nikt by się nie zorientował, że to nie w Szczecinie. A w Szczecinie za resztę (500 mln) można by zbudować ze 100 boisk, kilka pływalni i zorganizować z 20 wielkich koncertów (np. na Jasnych Błoniach albo Wałach Chrobrego)
2018-10-04 12:32:06
Jarun
Tu nie chodzi o stadion a o to, że ty jesteś po prostu durny. Kiedyś to się nazywało "głupio-mądry". Żaden argument nie trafia do twego pustego baniaka.
2018-10-03 21:13:23
Piotr Wójcicki
Wiesz Jarunie-Rezunie jaka jest pojemność stadionu na Litewskiej? Kameralnego obiektu z jedną trybuną? To tak, jakbyś porównał kota do tygrysa... To jak często jest koncert dobrego zespołu zależy od tego czy miasto ma wykonawcę czym przyciągnąć, czy ma mu czym zapłacić i gdzie zapewnić koncertową przestrzeń. Brak stadionu tego nie ułatwia, bo np. Netto Arena ma pojemność znacznie mniejszą. Na rym kończę dyskusję, trolluj sobie dalej sam, ja cię już karmić nie będę. Za stalinizmu byłbyś pewnie śledczym na UB.
2018-10-03 18:38:44
Jarun
W Szczecinie jest stadion lekkoatletyczny na Klonowica-Litewska. Po co ci drugi stadion? Jednak z durnym nie pogadasz. Koncert jakiegoś dobrego zespołu jest raz na 5 lat. Stadion piłkarski jest dla meczów piłkarskich...zrozumiałeś debilu? Dobry mecz przyciąga tłumy, "woda na młyn" i "interes się kręci". PS. Ciebie Wójcicki nie sposób obrazić...jesteś ograniczony w rozumowaniu.
2018-10-03 15:06:15
Piotr Wójcicki
@ Jarun Twoje chamstwo jest żenujące. Niby powinienem odpowiedzieć po chamsku, ale ja jakoś nie umiem, więc postaram się jednak używać argumentów, a nie inwektyw, w których celujesz. Oczywiście, że stadion służy głównie do rozgrywania meczów, ale głównie, to nie znaczy tylko. Wiesz, mądralo, że na nowoczesnych stadionach piłkarskich organizowane są też koncerty, inne zawody sportowe (lekka atletyka, siatkówka, żużel), że taki obiekt - odpowiednio zbudowany i dobrze zarządzany - to całe centrum rozrywkowo-usługowe? Wiesz, że wymienione przez Ciebie stadiony to nie tylko sprzedaż biletów, ale także sklepy, muzea, restauracje itp.? Zanim zaczniesz obrażać kogo popadnie (w czym jesteś mistrzem) spójrz najpierw w lustro.
2018-10-03 14:32:39
Jarun
Głównym przeznaczeniem stadionu piłkarskiego są mecze. Ja wiem, że Wójcicki nie może tego pojąć. Typowe małogłowie, wrodzone matołectwo. San Siro w Mediolanie -85 tys.pomieści stadion. Santiago Bernabeu, Camp Nou (100tys.) Z czego się utrzymują? Ze sprzedaży biletów na mecz. Rozumiesz ćwoku? I przestań się ośmieszać, wymyślając idiotyzmy i brnąc dalej w swoją głupotę.
2018-10-03 11:43:44
Piotr Wójcicki
@ Jarun Dowiedz się może, człowieku, jak funkcjonują stadiony na świecie (i w Polsce też), to nie będziesz zadawał takich pytań jak powyżej. Zapewne nie słyszałeś, że stadion piłkarski z prawdziwego zdarzenia może służyć nie tylko do rozgrywania meczów, ale może być wykorzystywany na różne sposoby. "Według Wójcickiego samolot nie powstaje żeby latał, statek żeby pływał, a samochód, żeby jeździł." - Nic takiego nie napisałem, więc czytaj ze zrozumieniem i nie pleć bzdur.
2018-10-03 10:24:53
Jarun
Piotr Wójcicki napisał:"stadion nie będzie służył tylko panom w krótkich spodenkach i fanatycznym kibicom." A komu ma służyć stadion piłkarski? Baletnicom? Nie odzywaj się Wójcicki jak masz pieprzyć głupoty. Dalej silący się na myśliciela plecie swoje bzdury w rodzaju:"Tak jak nowa Filharmonia nie powstała wyłącznie z myślą o muzykach..." i to jest błąd (ty pustogłowy). Według Wójcickiego samolot nie powstaje żeby latał, statek żeby pływał, a samochód, żeby jeździł. Idiota. Wracając do tematu. Szczecin się nie rozwija, nie powstają duże zakłady pracy, które by wspomogły Pogoń. Przez ostatnie kilkadziesiąt lat ubyło (uwaga!) 40 tysięcy Szczecinian! Stadion musi wyrastać z siły drużyny, drużyna z siły klubu, z jego tradycji i dążeń. Koszalin, Zielona Góra, Opole, Gorzów Wlkp nie mają zakorzenionych tradycji piłkarskich i nie będą mieli dobrych klubów. Oczywiście "sezonowe ogórki" mogą na jakiś czas zaistnieć w ekstraklasie. "Pogoń" to nie firma znana i uznana...to miernota i nikt dobry nie zechce grać w jej barwach. To jest taki "trójkowy" uczeń.
2018-10-03 09:53:32
TZ.
Stadion jest - po co nowy? Nie lepiej wydać te pieniądze na odbudowę np. toru regatowego na Dziewokliczu i kilku innych obiektów sportowych? Miasto ma też wiele innych potrzeb, ważniejszych od stadionu, choćby renowacja północnych dzielnic lub Dąbia. Nieustanne gadanie o stadionie jest w tym kontekście naprawdę irytujące. Dobrze jednak, że przepadł projekt budowy stadionu na mokradłach lotniska w Dąbiu. To by dopiero był wydatek!
2018-10-02 12:28:15
Piotr Wójcicki
Oj, widać, że nie do końca Pan rozumie czym jest dla miasta nowoczesny stadion. O ich wyglądzie dyskutować nie będę, bo to kwestia gustu, aczkolwiek nazywanie stadionów w Gdańsku czy Poznaniu "koszykami" to jakieś grube nieporozumienie. "Modernizacja", o której Pan wspomina to śmiech na sali - koszmarny stan krzesełek, brak dachu, duża odległość szatni od boiska... Nie jest też prawdą, że stadion Pogoni bywał wypełniony po brzegi tylko w PRL-u, ponieważ pękał w szwach także u progu XXI w., gdy w klub zainwestował Bekdas i Portowcy liczyli się w walce o mistrzostwo kraju. Nie ma się co dziwić, że dziś trybuny świecą pustkami skoro są to TAKIE trybuny. Oczywiście nowy stadion nie gwarantuje automatycznie dużej frekwencji na każdym meczu, czego przykłady mamy choćby we Wrocławiu czy Gdańsku, ale niewątpliwie stwarza szanse na to, że na pojawią się ludzie, którzy dotąd bywali na nim rzadko bądź w ogóle. Pisanie o tym, że to budowanie stadionu dla zaledwie dwóch tysięcy stałych kibiców jest absurdalne - gdy powstanie dobry obiekt, to i stałych kibiców będzie więcej, bo zapewniam Pana, że wielu jest widzów, którzy pragnęliby obejrzeć mecz w dobrych warunkach nie tylko w domu, a obecny obiekt ich zwyczajnie odrzuca, czemu trudno się dziwić, i po prostu go unikają. Siatkarska Stocznia (wcześniej Espadon) czy koszykarze Wilków Morskich też nie mieliby gdzie grać, gdyby nie Arena, która - choć ma wady i nie służy szczecińskim klubom w idealny sposób - na szczęście powstała i można w niej rozgrywać mecze ligowe i międzynarodowe. Klub nie będzie się rozwijał, jeśli będzie grał w skansenie. Do tej pory najbrzydsze stadiony w Ekstraklasie były właśnie w Szczecinie i w Płocku. Niedawno przeczytałem, że Płock za jakiś czas postawi stadion z prawdziwego zdarzenia, więc jeśli on i u nas nie powstanie, to zostaniemy na szarym końcu. Zgodzę się też z komentarzem napisanym przez użytkownika @taki jeden - stadion to nie muzeum, tylko obiekt, który powinien być funkcjonalny i zapewniać widzom komfort oglądania sportowego wydarzenia! Stadion Pogoni i inne budowane przed laty absolutnie tego nie zapewniają, a Stadion Narodowy, o którym się Pan tak pogardliwie wypowiada należy do jednych z najładniejszych i bardziej przyjaznych widzom tego typu miejsc w Europie - jedyne, co można mu zarzucić, to to, że nie ma trochę większej liczby miejsc. Czuć, że dawno nie był Pan na żadnym nowym stadionie, ani w nowoczesnej hali. Najwyraźniej byłby Pan szczęśliwy siedząc na spróchniałych ławkach na rozpadającym się obiekcie bez dachu, moknąc na deszczu i niewiele widząc z tego co dzieje się na murawie. Nowoczesny obiekt sportowy to inwestycja ważna nie tylko dla kibiców i sportowców, ale w ogóle dla miasta - szansa na rozwój infrastruktury, nowe miejsca pracy, promocję itp. Tak jak nowa Filharmonia nie powstała wyłącznie z myślą o muzykach i wyrafinowanych melomanach, lecz jako inwestycja budująca markę miasta i do niego przyciągająca, tak stadion nie będzie służył tylko panom w krótkich spodenkach i fanatycznym kibicom. Żeby to zrozumieć trzeba jednak spojrzeć na sprawę szerzej i nie ograniczać się do populizmu i krótkowzroczności...
2018-10-02 09:54:23
@Nowy stadion ale
Niestety. Na hipotece stadionu wisi już nie pamiętam albo oczyszczalnia ścieków albo spalarnia. Stadion można było mieć za dramo, bo ziemia na Pogodnie jest w cenie, ale w Szczecinie wszystko buduje się na kredyt i grunt ten został zastawiony więc nie można go sprzedać. Mi osobiście marzy się stadion koło hali sportowej w miejscu poligonu.
2018-10-02 08:31:44
kss
Prosze pdpowiedziecgołodupcom dlaczego Londyn ma 8 mln mieszkanców a pracuje w Londynie 40 mln ludzi i jaką role spełnia kolej metropolitalna w zasiegu 150 km dookoła miasta.
2018-10-02 08:06:36
Nowy stadion ale
w innym miejscu - tereny na Twardowskiego należy przeznaczyć pod zabudowę.
2018-10-01 23:31:11
taki jeden
Zgadzam się, że to dobrze że nie będziemy stawiać za dużego i przepłaconego stadionu, ale ten ostatni akapit o tym jak fantastyczne były stare stadiony to jakaś bzdura. Na takich konstrukcjach odległość pomiędzy widzem a boiskiem jest dużo większa niż na nowoczesnych stadionach. To oczywiście bardzo pogarsza jakość oglądania. Pewnie jak pan Janusz chodził na piłkę w latach 60. to wystarczyły same emocje z bycia na meczu, dzisiaj przy konkurencji ze strony telewizji to trochę mało Na Stadionie dziesięciolecia odległości były tak duże, że przerwa musiała trwać 30 minut żeby piłkarze zdążyli dojść do szatni i z niej wrócić A brak takich udogodnień jak dach to już pewnie fanaberia...
2018-10-01 20:18:33
Stefan
Wreszcie jakiś głos rozsądku. Na pocieszenie - idiotyzmy przedwyborczych obietnic prawie zawsze są łagodzone przez nieudolność uniemożliwiającą ich realizację.
2018-10-01 15:53:34
Mirek
Po co? Żeby się dziwowali.
2018-10-01 13:23:27

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu