Wtorek, 12 maja 2026 r. 
REKLAMA

Nasz słup graniczny

Data publikacji: 2017-04-24 11:43
Ostatnia aktualizacja: 2018-10-19 23:50

Młodzi historycy, a raczej urzędnicy IPN, swym uporem przekonali radnych Szczecina, że w imię „dekomunizacji” i etetetyzacji miasta należy stojący na pl. Żołnierza Polskiego pomnik Wdzięczności rozebrać jak najprędzej, a płaskorzeźbą wyobrażającą żołnierza i robotnika przenieść na cmentarz.

Gdy obecna generacja projektantów mówi o estetyzacji, widzę jej bezlitosny wykwit na zabunkrowanym placu Solidarności i w ogołoconej z kwiatów i sensu alei na ironią zwanej kwiatową. Obawiam się jednak, że nie o estetykę tu idzie, lecz o zatarcie ważnego akcentu dziejów.

Historia Europy nie jest prosta, a polityka – wbrew intencjom idealistów – ma niewiele wspólnego z moralnością. W myśl racjonalnej brytyjskiej zasady państwo nie ma stałych przyjaciół ani wrogów, ma za to stałe interesy.

Młodsze pokolenie historyków, pragnące za wszelką cenę odciąć się od poprzedników ukształtowanych w latach PRL, lansuje nową wersję dziejów Polski, w myśl której z zachodu płynął do nas jeno miód, a ze wschodu samo zło („imperium zła”). Dziś naiwność tej tezy aż bije po oczach…

W myśl tak uproszczonej filozofii wszystko, co przyniosła nam ofensywa Armii Czerwonej na hitlerowskie Niemcy – a więc 500-kilometrowe wybrzeże Bałtyku z Gdańskiem i Szczecinem i dorzecze Odry ze Śląskiem – jest niewiele warte wobec nieszczęść doznanych od Rosji, a zwłaszcza zaboru Kresów i narzuconej przemocą zależności politycznej.

Tymczasem na dawnych Kresach powstały nowe państwa narodowe i do Wilna i Lwowa, a tym bardziej na Wołyń (!) nie ma już powrotu. Zatem Szczecina, Kołobrzegu i Wrocławia strzec musimy jak oka w głowie. I to nie przed Rosją, ale raczej przed tymi, którzy w konstytucji zachowują artykuł 116 rysujący granice Niemiec z 1937 roku…

Otóż stojąca w centrum na pl. Żołnierza Polskiego strzelista kolumna z godłami odzyskanych pomorskich miast, od wschodniej do zachodniej granicy, z datami ich wydarcia z łap hitlerowskich przez Armię Czerwoną i I Armię Wojska Polskiego, jest słupem granicznym, który nam, a także naszym naszym sąsiadom, o tym przypomina.

Kolumna pomnika Wdzięczności, nawet w czasie antyrządowych protestów, w których płonęły budynki publiczne i strzelano do ludzi, była dla szczecinian symbolem niepodważalnym, swoistym tabu… Prości ludzie intuicyjnie wyczuwali, że to najważniejszy – bo pierwszy – pomnik polskiego Szczecina.

Ludzie nie pozwolili go rozebrać w połowie lat 90. i wówczas poprzestano na usunięciu gwiazdy z jego szczytu. Wtedy też wiele środowisk podchwyciło pomysł, by umieścić tam piastowskiego orła… W kręgu lokalnych władz zabrakło jednak śmiałka, by to urzeczywitnić. Dziś Rada Miasta, w ogóle szczeciński samorząd, ma jeszcze szansę pokazać, że nie działa pod dyktando funkcjonariuszy IPN, lecz słucha też doświadczonych historyków i myśli o przyszłości polskiego Szczecina. Bo przecież inny nie wchodzi w grę.      

Janusz ŁAWRYNOWICZ

Komentarze

Jarun
2017-04-27 10:36:12
Zapominamy o tym, że była to walka dwóch totalitarnych systemów. Do wojska każda Armia wciela na siłę. nie stawienie się jest traktowane jako dezercja a za dezercję kula w łeb i rodzina do obozu lub łagru.I tak po stronie Niemiec w Wermachcie walczyło ok 200 tys. Polaków (niektóre źródła podają 380 tys.). Z tych (powiedzmy 250 tys.) zdezerterowało 90 tys. Polaków i zostali wcieleni do Armii na Zachodzie i ok.3-5 tys wcielonych na Wschodzie (Gustlik z "Czterech Pancernych")W Armii Czerwonej "wcielonych siłą" było kilkadziesiąt tys. Polaków. Po wojnie ci Polacy z Wermachtu, banderowcy-rezuny, kryminaliści musieli uciekać z rodzinnych stron. Uciekali więc na zachód, na ziemie odzyskane m.in. do Szczecina. Widzimy więc zbiór bezbożnej hołoty zamieszkującej po obu stronach Odry - dla której to nie ma świętości.
Aby odpowiedzieć na komentarz, musisz być zalogowany.
kojot
2017-04-27 08:34:19
Ziemia Szczecinska jest łupem wojennym dlatego że z Armia Czerwona weszli Polacy,gdyby Polskieggo Wojska nie było,granica byłaby gdzieś w Pile i koło Bydgoszczy.Kazdy polski ślad musimy chronić jak dokumenty kasowe firmy bo NordZucker AG juz oznaczyło granice niemieckich posiadłosci ziemskich w wojewodztwie zachodniopomorskim i uprawia głownie rzepak dla zysku.Na miasta szturm idzie finansami,niemiecka prasa,nienaturalnie szybkie bogacenie sie potomków ukraińskich żołnierzy SS Galizien.Szczecin ma najwiekszy odsetek potomków banderowców i SS Galizien w Polsce.Niemcy w tej bandzie upatruja siłe która w referendum podda Szczecin dla Niemiec.to banderowcy likwiduja pomniki wojenne za niemieckie pieniadze realizuja swoje plany.W komentarzach paru oszalałych w gniewie na ruskich miesza to jako walke z komunizmem,lustracją,wojnę z PIS aprzecież to pic dla naiwniaków.Zdobycz wojenna musi miec udokumentowanie pomnikami również i grobami żołnierzy wyzwoliceli.To że pieniadze NordZucker AG i banda folksdojczów robia w Szczecinie ferment i chaos widac ze jeszcze w tym pokoleniu zechcą odebrac Szczecin Polsce.do pilnowania koncentracion-lagera STettin jest chetna juz ta mniejszość ukrainska ci od Bandery ci od UPA,lista ich jest w IPN w katalogu zbrodniarzy wojennych,a do siania rzepaku i cukru oraz sprzatania Polacy.Historia II wojny swiatowej gdy powtórzy sie to w bardziej perfidnej formie.Na mojej krótkiej uliczce w Podjuchach jest 16 rodzin potomków żołnierzy wermachtu,ich miłosc do Niemiec jest tak wielka jak nienawiść pseudo patriotów do pomnika na Placu Zołnierza
Aby odpowiedzieć na komentarz, musisz być zalogowany.
FANTAZJA
2017-04-26 08:35:02
Najlepiej byłoby ogłosić światu, że Armia Czerwona po prostu przeskoczyła przez teren Polski i wylądowała w Berlinie. Młodym można byłoby objaśnić,że miał na to wpływ Harry Potter.
Aby odpowiedzieć na komentarz, musisz być zalogowany.
Quistorp
2017-04-26 07:31:34
Do [Piotr Wójcicki Z niektórymi fragmentami tekstu można polemizować, ale z jego ogólną tezą zgadzam się jak najbardziej: pomnik powinien pozostać - jako symbol i świadectwo historii. Szczecin nie byłby polski, gdyby nie krew rosyjskich żołnierzy. Nikt nie każe gloryfikować ani ich, ani ustroju, który - chcąc nie chcąc - ze sobą przynieśli. ] i do [Jakób Znowu muszę się zgodzić z Panem Redaktorem w całej rozciągłości. Hunwejbini z IPN chcą na nowo pisać historię Polski. Po powstaniu I Solidarności zmieniono częściowo ustawę o cenzurze. W tekstach, zamiast fragmentów zakwestionowanych przez cenzurę wstawiano oznakowanie za pomocą kwadratowych nawiasów[----]lub zostawiano tzw. białe plamy. Czyżby funkcjonariusze IPN chcieli nam zaplamić na biało historię? A może wg nich historia Polski zaczęła się 15 września 2015? ] Podpisuję się dwoma rekami i nogami!
Aby odpowiedzieć na komentarz, musisz być zalogowany.
Jakób
2017-04-25 09:45:30
@ macek - Mnie też taka myśl przyszła do głowy. Znałem pewną starszą mądrą nauczycielkę, która mawiała, że w każdej epoce jest ktoś, kto pisze prawdziwą historię. Miejmy nadzieję, że nasze dzieci i wnuki nie będą musiały uczyć się prawdziwej historii na tajnych kompletach.
Aby odpowiedzieć na komentarz, musisz być zalogowany.
Mana
2017-04-24 22:29:39
W Szczecinie to jednak nadal jest więcej pulchniutkich misiaczek, wokół których kłębią się , przepychają wyliniałe stare niedzwidziska, pozwalające pulchniutkim misiaczkom na wszystko , nawet na s...im na stare, zeskleroziałe łby.
Aby odpowiedzieć na komentarz, musisz być zalogowany.
miśki
2017-04-24 21:04:08
I my w Szczecinie mamy swoich misiewiczów. Mam nadzieję, że też niedługo znikną ci wielbiciele kaczorka.
Aby odpowiedzieć na komentarz, musisz być zalogowany.
Jarun
2017-04-24 20:58:03
Jak widać najwięcej do powiedzenia i najbardziej antykomunistyczni są ci, co tej komuny nie pamiętają. IPN stał się PiS-owską jaczejką. To co postanowi Pierwszy Sekretarz Komitetu Centralnego Narodowo - Socjalistycznej Partii Kaczyńskiego jest dla IPN w Szczecinie święte. Żałosne pętaki.
Aby odpowiedzieć na komentarz, musisz być zalogowany.
macek
2017-04-24 18:48:08
Trzeba ukryć, zabezpieczyć księgozbiory, dokumenty itd.,żeby zabezpieczyć ,zeby zachować możliwość wglądu do nich ludziom o trochę innej formacji intelektualnej.
Aby odpowiedzieć na komentarz, musisz być zalogowany.
Jakób
2017-04-24 18:15:33
Znowu muszę się zgodzić z Panem Redaktorem w całej rozciągłości. Hunwejbini z IPN chcą na nowo pisać historię Polski. Po powstaniu I Solidarności zmieniono częściowo ustawę o cenzurze. W tekstach, zamiast fragmentów zakwestionowanych przez cenzurę wstawiano oznakowanie za pomocą kwadratowych nawiasów[----]lub zostawiano tzw. białe plamy. Czyżby funkcjonariusze IPN chcieli nam zaplamić na biało historię? A może wg nich historia Polski zaczęła się 15 września 2015? Były już takie przypadki liczenia czasu od zera, np. po Wielkiej Rewolucji Francuskiej, która rozpoczęła się w 1789 roku. Był nawet taki film z Jean-Paul Belmondo i Marlene Jobert pt. Małżonkowie roku II (drugiego). Ja sobie nie dam odebrać historii, jaka by ona nie była = to jest część mojego życia.
Aby odpowiedzieć na komentarz, musisz być zalogowany.
RAN
2017-04-24 17:13:38
Obecnie rządzący to chyba będą musieli w Kosmosie organizować sobie pochówki, bo ich następcy będą jeszcze bardziej bezwzględni i będą chcieli zniszczyć wszystko,co po nich i ich krewnych zostanie -i zaorać i przewalcować.
Aby odpowiedzieć na komentarz, musisz być zalogowany.
Piotr Wójcicki
2017-04-24 14:50:21
Z niektórymi fragmentami tekstu można polemizować, ale z jego ogólną tezą zgadzam się jak najbardziej: pomnik powinien pozostać - jako symbol i świadectwo historii. Szczecin nie byłby polski, gdyby nie krew rosyjskich żołnierzy. Nikt nie każe gloryfikować ani ich, ani ustroju, który - chcąc nie chcąc - ze sobą przynieśli. Pomnik ten nie powinien jednak nikogo kłuć w oczy. Zwłaszcza że i tak jego usunięcie nie spowoduje, że z dziejów znikną niektóre ich etapy. Choć różni ludzie traktujący historię w sposób infantylny i "zerojedynkowy" z pewnością bardzo by tego chcieli.
Aby odpowiedzieć na komentarz, musisz być zalogowany.
Ja jednak komunie mówię: Precz!
2017-04-24 14:15:10
Czy Armia Czerwona szturmowała Ziemie Zachodnie z miłości do Polaków i żeby je oddać Polakom, czy szturmowała, bo chciała zająć Berlin i przy okazji jak największą część Europy, a przekazanie tych ziem Polakom, to wynik targów zwycięzców II Wojny Światowej i ukarania Niemców? Należy też rozważyć, czy otrzymali byśmy te ziemie, gdyby w Polsce powstało suwerenne wobec Stalina państwo? Jeśli nie, to być może - jeśli dobrze rozumiem pana redaktora - należało by na Ziemiach Zachodnich wystawić jeszcze dodatkowe pomniki polskim komunistom za utworzenie państwa niesuwerennego, wymordowanie opozycji, zniewolenie narodu i oczywiście ZAŁATWIENIE nam tych ziem. O to chodzi panie redaktorze?
Aby odpowiedzieć na komentarz, musisz być zalogowany.
dgtr
2017-04-24 14:00:41
Do a: Z tym panem trudno polemizować, fobia na fobii, walczy z UE, Niemcami, które są za demokracją. Nie uznaje ekologii i ocieplenia klimatu, ale kocha PRL, ZSRR i POLSKIE wartości...
Aby odpowiedzieć na komentarz, musisz być zalogowany.
a
2017-04-24 13:30:14
Zero komentarzy. Czyżby nikogo to nie interesowało? Przecież to kawał naszej historii. Można się przecież z Panem nie zgadzać.
Aby odpowiedzieć na komentarz, musisz być zalogowany.
TZ.
2017-04-24 13:23:06
To nie IPN przewodzi tej kampanii, choć też ma w tym swój udział. To politycy.
Aby odpowiedzieć na komentarz, musisz być zalogowany.
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj